W Zawierciu 1/3 radnych pracuje w spółkach lub jednostkach miasta. Politolog: "Sytuacja dwuznaczna, szkodliwa"

Um zawiercie
IMG 1844 01

Paweł Kmiecik

17 czerwca 2021

W Zawierciu w trakcie obecnej kadencji prezydenta zatrudniono łącznie 4 radnych miejskich w strukturach miasta. Do tego należy dodać kolejnych 3 radnych, którzy lata temu najpierw otrzymali pracę w jednostkach lub spółkach miejskich, a później z powodzeniem kandydowali w wyborach na radnego. Efekt: 7 radnych, co stanowi jedną trzecią 21-osobowej Rady Miejskiej w Zawierciu to pracownicy jednostek i spółek podległych prezydentowi miasta Łukaszowi Konarskiemu.

Zatrudnianie radnych danej gminy w jednostkach organizacyjnych lub spółkach miejskich tej samej gminy nie jest niezgodne z polskim prawem. Jedynym zastrzeżeniem, jakie przewiduje ustawa o samorządzie gminnym, jest zakaz łączenia mandatu radnego z wykonywaniem funkcji kierownika lub zastępcy w jednostce organizacyjnej gminy, a także pełnieniem stanowisk zarządzających, kontrolnych, rewizyjnych lub bycie pełnomocnikiem w spółkach handlowych z udziałem gminnych osób prawnych. Dopóki radny nie pełni funkcji kierowniczych dla całej jednostki lub spółki, jego zatrudnienie w strukturach miasta jest zgodne z prawem.

W Zawierciu rada miejska składa się z 21 radnych. W latach 2014-2018 zatrudniono w jednostkach miasta jednego radnego - pod koniec kadencji radny miejski został wicedyrektorem miejskiej podstawówki. W poprzednich kadencjach zdarzały się pojedyncze przypadki zatrudniania radnych w strukturach miasta. Obecnie, prawdopodobnie pierwszy raz w historii miasta po 1989 roku zatrudnionych w jednostkach i spółkach miasta jest 7 radnych, czyli 1/3 składu całej rady.

Spośród 7 radnych pracujących w strukturach miasta, troje pracowało tam przed wyborami w 2018 roku. Cała trójka to pracownicy spółek i jednostek miasta od lat. Najpierw otrzymali pracę, później z powodzeniem kandydowali na radnego miejskiego. Inaczej niż pozostali czterej radni. Najpierw zostali radnymi, później otrzymali pracę - dwóch (z komitetu wyborczego prezydenta miasta) w miejskiej spółce o nazwie Zakład Gospodarki Komunalnej, jeden w Ośrodku Sportu i Rekreacji i jeden w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.

Dlaczego w Zawierciu doszło do zatrudnienia w strukturach miasta rekordowej liczby radnych? Zapytaliśmy o to prezydenta miasta Łukasza Konarskiego:

W sprawie szczegółowych danych dotyczących zatrudnienia określonych osób w strukturach miejskich, tutejszy Urząd odsyła do właściwych jednostek, bądź spółek celem pozyskania informacji o sposobie nawiązania stosunku pracy lub procesie zatrudnienia. Należy podkreślić, że Urząd Miejski w Zawierciu nie zawierał umów o pracę, a tym bardziej nie uczestniczył w procesie angażu osób objętych Pana zapytaniem

- poinformowała Monika Polak-Pałęga z Wydziału Komunikacji Społecznej Urzędu Miejskiego w Zawierciu.

Zgodnie z ustawą rada gminy jest organem kontrolnym wobec włodarza swojej gminy. W przypadku zatrudnienia radnego w jednostkach lub spółkach, w których głos decydujący ma zawsze wójt, burmistrz lub prezydent, kontrolna funkcja radnego staje się mitem. Potwierdza to politolog z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.

Taka skala zjawiska, czyli 1/3 rady miejskiej zatrudniona w podmiotach miejskich, budzi uzasadniony niepokój. Radny, który swój mandat powinien wykonywać w sposób niezależny. Często będąc krytykiem władzy, czy mniej lub bardziej surowym recenzentem jej poczynań. Staje się wprost zależny od władzy. Bardzo zła praktyka dająca pole do nadużyć, czy tuszowania wątpliwych decyzji rządzących. Na pewno nie powinna mieć miejsca. Z perspektywy formalnej nie można nic zrobić. Z perspektywy etycznej sytuacja dwuznaczna, szkodliwa, zaprzeczająca idei transparentności i wykonywania w sposób niezależny mandatu radnego

- skomentował dr Tomasz Słupik, politolog z Uniwersytetu Śląskiego.

Zależność radnych w postaci ich pracy w strukturach miasta - zwłaszcza, gdy najpierw zostali radnymi, a później dostali pracę - jest niewątpliwa. Stanowi to wypaczenie fundamentalnej zasady trójpodziału władzy. Władza uchwałodawcza staje się bowiem po części zależna od władzy wykonawczej. Gdy występuje w tak gigantycznej skali, jaką jest 1/3, stanowi realne zagrożenie dla demokracji.

 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3