Organizatorzy manifestacji m.in. z OZZL podnoszą, że najbardziej jaskrawym przejawem lekceważenia ochrony zdrowia jest wielkie niedofinansowanie publicznej ochrony zdrowia. Efekt? Ogromne kolejki i pogarszanie się stanu zdrowia pacjentów.
Ministerstwo Zdrowia odpowiada, że zdrowie jest priorytetem obecnego rządu. I że na zdrowie Polaków w tym roku trafi ponad 100 mld zł, to o 25 mld więcej niż w 2015 r. Choć jak dodaje ministerstwo zmiany są ewolucyjne nie rewolucyjne. Efekt? Pacjenci widzą to każdego dnia, stercząc w kolejkach nie tylko do specjalistów, ale także lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej. (PAP)
Foto: PAP