Sosnowiecka Straż Miejska otrzymała zgłoszenie, dotyczące rannego łosia. Zwierzę najpierw weszło na prywatną posesję a następnie, przy próbie przeskoczenia ogrodzenia, mocno się poraniło. Na miejscu okazało się, że ma sporo rozległych ran w okolicy brzucha.
Do rannego łosia wezwany został weterynarz, który przy wsparciu mieszkańców zdezynfekował i zszył rany. Po zakończeniu opatrywania uśpione zwierzę zostało szybko przetransportowane do lasu na Maczkach.
Niemal rok temu w Sosnowcu miała miejsce podobna sytuacja. Wtedy również udało się uratować młodego łosia, który był uwięziony w pasie drogowym rozdzielającym DK94 w Sosnowcu w okolicy skrzyżowania z ulicą Długosza.
Z pewnością mogę powiedzieć, że to nie jest ten sam zwierzak, którego ratowaliśmy rok temu. Oba ranne łosie były w podobnym wieku, więc ten sprzed roku ma teraz ponad dwa lata – wyjaśnia Marek Ligęza, lekarz weterynarii, który ratował oba łosie.
Źródło: UM Sosnowiec