W tamtym tygodniu podwykonawca wyłączył ponad 50% kamer w Mysłowicach. Wczoraj rozpoczął proces demontażu i odbioru sprzętu.
To ciąg dalszy problemów prezydenta Wójtowicza. Od pewnego czasu boryka się z nieścisłościami związanymi z umową dot. monitoringu miejskiego.
Miasto straciło na to ponad 1,2 mln zł. W tym momencie działa jedynie 10 kamer monitoringu.