W kopalni Knurów zginął 40-letni górnik. Osierocił dwójkę dzieci

Knurow 01 fot dawid lach
Kastelik

Szymon Kastelik

27 sierpnia, 2022

W piątek doszło do tragedii w KWK Knurów-Szczygłowice ruch Knurów, który należy do Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Zginął 40-letni górnik.

Do zdarzenia doszło w piątek, około godz. 09:40 podczas przebudowy chodnika na poziomie 850 m. Jeden z górników został przysypany materiałem skalnym. 

- W ścianie 28, na poziomie 850 metrów. Prawdopodobnie pracował przy likwidacji chodnika podścianowego - informował Tomasz Siemieniec, rzecznik prasowy JSW. To właśnie przy likwidacji chodnika miało dojść do przysypania górnika. Na miejscu zdarzenia działało pięć zastępów ratowniczych. Nie było kontaktu z pracownikiem JSW. 

Ratownicy najpierw musieli zabezpieczyć cały rejon, a dopiero później przebierali rumowisko. Po dziewięciu godzinach akcji dotarli do górnika. Niestety mężczyzna nie żył.

- Niestety, lekarz stwierdził jego zgon. Nasz kolega miał 40 lat, osierocił dwójkę dzieci w wieku 6 i 11 lat - przekazało JSW.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

-2 o

katowice

Jakość powietrza jest średnia.

PM10: 39.0µg/m3 PM2.5: 31.1µg/m3