Policja zatrzymała dziewięć osób w Słupsku i Zabrzu w sprawie uprowadzenia i zabójstwa mężczyzny w okolicach Słupska. Sąd wydał dziś nakaz tymczasowego aresztowania czterech podejrzanych. Może im grozić nawet dożywocie.
W sobotę 7 grudnia w Zabrzu, na rogu Bytomskiej i ul. Hutniczej doszło do zatrzymania trzech mężczyzn.
Zatrzymane osoby to mieszkańcy Słupska i Trójmiasta, znani policji. Trzem mężczyznom prokuratura postawiła zarzuty udziału w zabójstwie Wojciecha N. Część zatrzymanych usłyszała także zarzuty posiadania narkotyków, broni palnej i gazowej oraz utrudniania śledztwa i zacierania śladów przestępstwa.
Po przesłuchaniu zatrzymanych prokuratorzy prowadzący śledztwo skierowali do Sądu Rejonowego w Słupsku wniosek o areszt tymczasowy dla czterech mężczyzn. "Wobec innych podejrzanych prokurator zastosował środki zapobiegawcze w postaci zakazu opuszczania kraju, dozoru policji lub poręczenia majątkowego" - poinformował Paweł Wnuk, rzecznik Prokuratury Rejonowej w Słupsku.
Sąd przychylił się do wniosku prokuratora i wydał nakaz tymczasowego aresztowania trzech mężczyzn na trzy miesiące i jednego na dwa miesiące. Żaden z zatrzymanych nie przyznaje się do popełnienia zarzucanych im przestępstw.
Z nieoficjalnych ustaleń Radia Gdańsk wynika, że zamordowany Wojciech N. był żołnierzem wojsk specjalnych. Miał zostać uprowadzony i zamordowany w wyniku nieporozumień związanych z rozliczeniami finansowymi. Ministerstwo Obrony Narodowej zaprzecza tym informacjom, podając, że mężczyzna odbył tylko zasadniczą służbę wojskową - informuje PAP.
FILM Z ZATRZYMANIA