Związkowcy z Wolnych Związków Zawodowych "Sierpień 80" weszli w poniedziałek, 20 grudnia, do siedziby Polskiej Grupy Górniczej domagając się spotkania z zarządem w sprawie wypłaty rekompensat i podwyżek wynagrodzeń.
Związkowcy mają 2 postulaty: wypłatę rekompensaty za zwiększoną wydajność załogi spowodowaną większym zapotrzebowaniem na węgiel w kwocie 1-1,5 tys. zł za wrzesień, październik i grudzień, a także wzrost do 8,2 tys. zł brutto średniej pensji.
Nie mówimy tutaj o podwyżkach. Inflacja wynosi obecnie około 8%, od przyszłego roku planują podwyżki wszystkiego
- mówił związkowiec podczas wiecu.
We wtorek rano pod siedzibę PGG przyjechały radiowozy policji.
Panie Prezesie jak pańskie przygotowania do świąt!? My nadal czekamy na decyzję w sprawie naszych wynagrodzeń. A Nasze rodziny czekają na Nas w domach
- napisali związkowcy w mediach społecznościowych.
W poniedziałek po godzinie 7:00 kilkudziesięciu związkowców z WZZ "Sierpień 80' weszło do budynku siedziby Polskiej Grupy Górniczej przy ul. Powstańców. Tym samym rozpoczęli okupację budynku. To efekt sporu zbiorowego, który Sierpień 80 i cztery inne związki zawodowe wszczęły z zarządem PGG w ubiegłym tygodniu.