Z głębokim żalem przyjąłem informację o śmierci policjanta, zastrzelonego podczas interwencji w Raciborzu; oddał na służbie to, co miał najcenniejsze – życie - zaznaczył we wtorek szef MSWiA Mariusz Kamiński odnosząc się do śmiertelnego postrzelenia policjanta z Raciborza.
We wtorek rzeczniczka śląskiej policji podinspektor Aleksandra Nowara poinformowała o śmierci policjanta, który rano został postrzelony podczas interwencji przez kierowcę zatrzymanego do kontroli Renault Scenic. Sprawca, który kilka razy strzelił do funkcjonariusza, został zatrzymany.
Do sprawy śmiertelnego postrzelenia policjanta odniósł się we wtorek szef resortu spraw wewnętrznych i administracji Mariusz Kamiński.
"Z głębokim żalem przyjąłem informację o śmierci policjanta, zastrzelonego podczas interwencji w Raciborzu. Oddał na służbie to, co miał najcenniejsze – życie. Cześć Jego Pamięci! Zapewniam, że Bliscy poległego policjanta zostaną otoczeni naszą opieką" - zapewnił Kamiński we wpisie, który opublikowano na Twitterze MSWiA. Do tragedii doszło na ul. Chełmońskiego w Raciborzu. Dwaj policjanci z oddziału prewencji podjęli interwencję wobec kierowcy po zgłoszeniu, że może on prowadzić samochód będąc pod wpływem alkoholu.
Jak relacjonowała rzeczniczka śląskiej policji, funkcjonariusze zatrzymali samochód do kontroli. Kierowca miał poszukać dokumentów, wyjął jednak broń, z której strzelił do jednego z policjantów. Funkcjonariusz doznał ciężkich obrażeń. Reanimacja nie przyniosła rezultatu.
Michała Kędzierskiego, bo tak nazywał się tragicznie zmarły funkcjonariusz, pożegnała też Komenda Wojewódzka.
Michał zawsze marzył o służbie w Policji. Swoje pragnienie spełnił w grudniu 2011 roku, wstępując w nasze szeregi. Był zawsze otwarty na potrzeby innych, nigdy nie odmówił pomocy. Był też znakomitym i pewnym towarzyszem na służbie, pomocnym i gotowym poświęcić każdemu swój czas.
(PAP)/własne