Straż Graniczna intensyfikuje działania sanitarne na granicy z Czechami. Będzie więcej kontroli, a dodatkowo - od początku kwietnia - planowane jest wysłanie na granicę z Czechami kolejnych funkcjonariuszy SG - dowiedziała się PAP w Komendzie Głównej Straży Granicznej.
Informację o intensyfikacji działań na granicy z Czechami potwierdziła w rozmowie z PAP ppor. Anna Michalska z Komendy Głównej Straży Granicznej.
Na początku kwietnia w rejon granicy z Czechami - do Nadodrzańskiego Oddziału Straży Granicznej - ma zostać wysłanych kolejnych 30 funkcjonariuszy SG. Będą to funkcjonariusze z Warmińsko-Mazurskiego i Morskiego OSG. Łącznie funkcjonariuszy z oddziałów odpowiedzialnych za granicę z Czechami i Słowację będzie wspierać już 60 delegowanych funkcjonariuszy.
Jak dowiedziała się PAP, zwiększenie liczby funkcjonariuszy i kontroli związane jest z sytuacją epidemiczną na południu Europy, w tym w Czechach.
Od 8 marca działania sanitarne funkcjonariuszy z czterech oddziałów SG – Karpackiego, Śląskiego, Nadodrzańskiego i Bieszczadzkiego na granicy południowej wspiera po 10 funkcjonariuszy z Podlaskiego, Nadbużańskiego i Nadwiślańskiego OSG. Delegowania na granicę południową zostały przedłużone do 9 kwietnia.
Działania sanitarne na granicy południowej Staż Graniczna prowadzi od miesiąca. Do tej pory na dwóch odcinkach granicy - z Czechami i Słowacją zostało skontrolowanych 79 tys. 926 osób wjeżdżających do Polski.
Ponad 1,6 tys. Polaków, lub cudzoziemców mieszkających na terenie naszego kraju, zostało pouczonych o obowiązku poddania się kwarantannie - nie byli uprawnienie do zwolnienia z kwarantanny czyli np. nie mieli negatywnego wyniku testu. 60 cudzoziemców otrzymało mandaty za brak testów, a ponad 2,6 tys. cudzoziemców zrezygnowało z dalszej podróży i wróciło na teren Słowacji lub Czech
- przekazała ppor. SG Anna Michalska.
Jak dodała, część z nich po kilku godzinach przyjechała do Polski już z negatywnymi wynikami testów.
Michalska poinformowała również, że ok. 30 tys. skontrolowanych osób przekraczało granicę południową korzystając ze zwolnień, m.in. pracownicy transgraniczni, ozdrowieńcy czy studenci lub uczniowie pobierający naukę w Polsce - w przypadku cudzoziemców - lub w państwie sąsiadującym - w przypadku Polaków.
Nie odnotowujemy żadnych incydentów. Podróżni dostosowują się do panujących obostrzeń, choć - jak sami zauważają - nie ułatwiają codziennego życia, ale przyznają, że są konieczne, aby zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się pandemii
- powiedziała Michalska.
Od początku trwania kontroli sanitarnych w działania na granicy południowej zaangażowanych było 5 tys. 460 funkcjonariuszy SG, wspieranych również przez funkcjonariuszy innych służb, w tym Policji, KAS, ITD, i PSP. Łącznie wszystkich funkcjonariuszy zaangażowanych w te działania było 7 tys. 104.
Straż Graniczna od 27 lutego przy granicy z Czechami i Słowacją sprawdza, czy osoby wjeżdżające do Polski mają negatywny wynik testu na SARS-CoV-2, który został wykonany w ciągu ostatnich 48 godzin. Obowiązek ten dotyczy jedynie osób podróżujących do Polski w celu innym niż powrót do miejsca zamieszkania lub pobytu na kraju.
W przypadku Polaków lub cudzoziemców mieszkających w Polsce negatywny wynik testu jest podstawą do zwolnienia z kwarantanny; jeśli takiego testu nie posiadają, funkcjonariusze SG informują ich o obowiązku zgłoszenia się do sanepidu i odbyciu kwarantanny.
Z obowiązku posiadania testu oraz kwarantanny zwolnione są m.in. osoby zaszczepione na COVID-19. Warunkiem jest przyjęcie dwóch dawek szczepionki, dopuszczonej do obrotu na terenie UE.
Od 20 marca dodatkowo z obowiązku posiadania testów oraz z kwarantanny zwolnieni są tzw. ozdrowieńcy, czyli osoby, które zakończyły izolację w warunkach domowych, izolację albo hospitalizację z powodu zakażenia wirusem SARS-CoV-2, nie później niż 6 miesięcy przed dniem przekroczenia granicy Polski.
Katalog innych warunków zwalniających z obowiązku posiadania testu oraz z kwarantanny znajduje się na stronie internetowej Straży Granicznej.
PAP