Stalker z UŚ! Co dalej w sprawie prześladowcy?

Csm stalkerus 2cebba52d3
Kastelik

Szymon Kastelik

4 czerwca 2020

Minęło już pół roku od zatrzymania Aleksandra P. - tak zwanego "stalkera z Uniwersytetu Śląskiego". W social mediach miał prześladować studentki i studentów ze swojego roku oraz ich rodziny.

Przez kilkanaście miesięcy Aleksander P. miał prześladować studentki i studentów ze swojego roku i nie tylko. Działał w social mediach, tworząc fałszywe konta. Stalking odbywał się najczęściej poprzez wulgarne komentowanie zdjęć i spamowanie. Ja sam stałem się jedną z jego ostatnich "ofiar", gdy we wrześniu 2019 roku opisałem sposób działania stalkera z UŚ. Na platformie Facebook odwzorował mój profil, wraz z imieniem i nazwiskiem oraz zdjęciem i opisał mnie jako zboczeńca i pedofila. Facebook na szczęście usunął to konto po moim zgłoszeniu.

Po nagłośnieniu w mediach sprawy przez studentów, prowadząca śledztwo Prokuratura Rejonowa Katowice-Północ wraz policją zmobilizowali się do zatrzymania podejrzanego. Stało się to w listopadzie 2019 roku w Tychach. Wraz z nim do aresztu trafiła jego matka, która zachowywała się agresywnie wobec funkcjonariuszy. 

Po pół roku sprawa jakby ucichła. W tym czasie przesłuchiwano kolejnych świadków, a Uniwersytet Śląski zorganizował szkolenia związane ze stalkingiem. Zapytaliśmy się zatem Prokuratury Rejonowej Katowice-Północ na jakim etapie znajduje się aktualnie całe śledztwo. Pani Prokurator Rejonowy Katarzyna Kluczewska udzieliła raczej zwięzłej odpowiedzi:

Prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego Katowice-Zachód w Katowicach akt oskarżenia p-ko w/w podejrzanemu w związku z czym, pozostaje on do dyspozycji sądu. Nadmieniam, że Aleksandrowi P. zarzucono popełnienie 44 czynów z art 216 §2 Kodeksu Karnego oraz z art. 190a §1 Kodeksu Karnego - informuje Prokurator Rejonowy Katarzyna Kluczewska. 

Czego dotyczą wymienione powyżej artykuły?
art 216 §2 Kodeksu Karnego: Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

art. 190a §1 Kodeksu Karnego: Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Oznacza to tyle, że jeżeli zarzuty przedstawione Aleksandrowi P. potwierdzą się, może spędzić nawet kilka lat w więzieniu.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

7 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 22.9µg/m3 PM2.5: 18.5µg/m3