Grzegorz P. został zatrzymany późnym wieczorem na terenie Wrocławia. Ma być dziś przesłuchiwany w sprawie zaginięcia Łukasza Porwolika.
Grzegorz P. jest synem właściciela warsztatu w Świętochłowicach. To on miał kupić od Łukasza Porwolika samochód. Choć zdaniem Krzysztofa Rutkowskiego i ojca Henryka Porwolika znalezione pod Opolem ciało to poszukiwany Łukasz, policja i prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie jego zaginięcia.
Czynności trwają, sprawa jest wyjątkowo dynamiczna, w tej chwili są to działania własne policji związane z tą sprawą”
Cezary Golik, Prokuratura Rejonowa w Chorzowie
Zdaniem Rutkowskiego, Łukasz Porwolik został zamordowany, a jego ciało zostało spalone. W rozmowie z naszym reporterem powiedział, że ma pewność, że znalezione zwłoki to poszukiwany Łukasz. W rejonie, gdzie znaleziono zwłoki, znajdowały się również resztki nadpalonych śmieci.
Zwłoki znalazł rolnik, który jechał traktorem drogą polną w rejonie ruin po Bakutilu, zakładzie produkującym mączkę kostną. To okolice Opola, a dokładnie w kompleksu leśnego pomiędzy Błotnicą Strzelecką a Płużnicą Wielką w powiecie strzeleckim.
Jak przekazują informatorzy, Łukasz Porwolik mógł nie opuścić warsztatu, w którym dokonano transakcji i tam zostać zamordowany. Wczoraj przeszukano warsztat w Świętochłowicach. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że w zabudowaniach przy warsztacie znaleziono materiały wybuchowe i broń.