Śmieci są wszędzie - przy drogach w rowach, w lasach, na łąkach, za garażami. Sterty opon, odpadów komunalnych, izolacje z upalonych kabli. Skala jest gigantyczna, a ilość produkowanych śmieci astronomiczna - czytamy na stronie MZUK Sosnowiec w portalu Facebook.
Miasto od dawna stara się walczyć z dzikimi wysypiskami śmieci, które stały się dużym i co ważne kosztownym problemem dla miasta. Na utylizację odpadów, które zostały znalezione i zebrane w parkach i terenach leśnych w Sosnowcu, przeznaczano już pół miliona złotych. Kwota jest bardzo duża, podobnie jak ilość śmieci jakie MZUK znajduje na dzikich wysypiskach. W tym roku jest to już prawie 700 ton odpadów.
Od kilku lat wywozimy śmieci, które „same przyszły” do lasu, na łąki, do przydrożnych rowów. Sterty opon, telewizorów, izolacji z upalonych kabli, odpadów komunalnych. To jest porażające - napisał Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca
Foto: Facebook MZUK Sosnowiec