W minionych kilkunastu godzinach w województwie śląskim doszło już do dwóch tragicznych zdarzeń spowodowanych tlenkiem węgla.
Tuż po godzinie 19.00 straż pożarna otrzymała zgłoszenie do zdarzenia w Siemianowicach Śląskich, gdzie doszło do śmiertelnego zatrucia tlenkiem węgla. Trzy osoby w tym dwoje dzieci zostało zabranych do szpitala. To już trzecia ofiara śmiertelna w tym sezonie grzewczym w województwie śląskim
- informuje komenda wojewódzka państwowej straży pożarnej w katowicach.
Zdarzenie miało miejsce w budynku wielorodzinnym (5 kondygnacji) przy ul. Wyzwolenia w Siemianowicach Śląskich. Straż pożarna została wezwana do osoby, która straciła przytomność pod prysznicem. Podjęto reanimacje – niestety nieudaną. W wyniku zdarzenia trzy osoby zostały poszkodowane, przewiezione przez zespół ratownictwa medycznego do szpitala (w tym 2 dzieci i 1 osoba dorosła). O godz. 22:03 zakończono działania na miejscu zdarzenia.
Również po godzinie 19:00 w Raciborzu, przy ul. Pomnikowa w budynku wielorodzinnym, 10 piętrowym, doszło do zasłabnięcia w łazience. Lekarz stwierdził zgon 77-letniej kobiety. Prawdopodobnie przyczyną zdarzenia była wada podgrzewacza gazowego. O godz. 20:23 zakończono działania na miejscu zdarzenia.