Śmierć 19-latki pod kołami autobusu. Zorganizowana fala hejtu w sieci

49 666716 g
Kastelik

Szymon Kastelik

2 sierpnia 2021

Cały czas mieszkańcy Śląska przeżywają dramat, który rozegrał się w centrum Katowic. W sobotni poranek autobus miejski, kierowany przez 31-latka, przejechał 19-latkę ze Świętochłowic. Wszystko dlatego, ponieważ dziewczyna próbowała uspokoić mężczyzn awanturujących się na jezdni.

W sobotni poranek informowaliśmy, podobnie jak inne media, o potrąceniu osoby pieszej w rejonie ul. Mickiewicza oraz ul. Stawowej w Katowicach. Jeszcze nikt nie wiedział, jaki dramat krył się za tym zdarzeniem. Następnie pojawiła się smutna informacja - potrącona kobieta nie żyje. 

Policja zamknęła prawie całą ulicę. Nikt niczego nie wie, oprócz świadków tego makabrycznego zdarzenia. Dopiero po kilku godzinach w sieci popularność zdobywają dwa nagrania przedstawiającą część tej historii. Na pierwszym wideo widzimy bójkę na ul. Mickiewicza - wszystko dzieje się tuż przed godziną 6. Na nagraniu widzimy jak podjeżdża autobus kierowany przez 31-letniego Łukasza T. Mężczyzna nie zdążył zahamować i uderzył w jedną z uczestniczek awantury. Kobieta odbija się od pojazdu i trafia na chodnik - nic jej nie jest. Kilka sekund później kierowca dodaje gazu i rusza autobusem do przodu.

W tym samym czasie 19-letnia kobieta wbiega na jezdnię, aby najprawdopodobniej uspokoić awanturujące się towarzystwo. Stoi tyłem do autobusu. Nie wie, że pojazd ruszył w jej kierunku. Wpada pod autobus, który zabiera ją za sobą. Na drugim nagraniu z balkonu pobliskiej kamienicy widzimy wyraźnie, jak kierowca zjeżdża na przystanek, ale gdy tłum ludzi zbliża się do jego pojazdu, ten znów odjeżdża. Cały czas pod autobusem jest 19-latka - mieszkanka Świętochłowic, która miała osierocić dwójkę dzieci. Na tym drastycznym wideo można zauważyć, że dopiero na wysokości budynku liceum ciało zostaje na jezdni. 

Po sobotnim zdarzeniu zostały tylko zielonkawe kropki i kreski namalowane sprejem przez policję. To symbol tych tragicznych chwil. Kto zawinił? To wszystko wykaże śledztwo. 

W niedzielę kierowca autobusu został doprowadzony do prokuratury. Usłyszał zarzuty, a sąd zgodził się na areszt tymczasowy. Łukasz T. zeznał, iż nie był świadomy tego, że potrącił 19-latkę. Przyznał, że gdyby wiedział o potrąceniu, od razu zatrzymałby autobus i pomógł kobiecie.  Jako kierowca pracował 10 lat, w tym czasie 8 razy uczestniczył w zdarzeniach drogowych, również jako kierowca autobusu miejskiego, ale prokuratura nie podała ile razy był sprawcą. Co więcej, mężczyzna wyznał, że nie leczy się psychicznie. 31-latek oświadczył, że ktoś silnym uderzeniem otworzył drzwi, które zamknął i wtedy odjechał. Dojechał do zajezdni, ponieważ obawiał się o swoje życie i zdrowie. 

Usłyszał zarzut zabójstwa i usiłowania zabójstwa dwóch innych osób. Mężczyzna tylko częściowo przyznał się do winy, Grozi mu dożywocie.

Zdarzenie to niewątpliwy dramat, który dotknął wiele osób. Jednak inny dramat rozegrał się również w Internecie. Jeszcze tego samego dnia ktoś upublicznia imię i nazwisko domniemanej ofiary. Niektórzy odnajdują jej profil na Facebooku i udostępniają innym. Dociera do niego społeczność jednej z najpopularniejszych platform internetowych w Polsce. Postanawiają zorganizować tzw. "rajd". Najczęściej z fałszywych kont piszą pod wpisami ofiary obraźliwe komentarze lub żartują sobie z jej śmierci. Pod jej ostatnim wpisem na tablicy pojawia się kilka tysięcy komentarzy. Większość z nich nie nadaje się do cytowania. Wpisy pochwalające zachowanie kierowcy lub gratulujące mu "zabicie" patologii jednoznacznie wskazują na ich poziom. Memy, zdjęcia autobusów lub piosenki o autobusach udostępnione w sekcji komentarzy tylko potwierdzają to wszystko.

W drugą stronę dzieje się podobnie. Jeszcze w sobotę ktoś odnajduje profil podejrzanego kierowcy. Groźby, wyzywanie od morderców itp. - to tylko niektóre rodzaje komentarzy pod jego postem z 2018 roku, który jako pierwszy wyskakuje dla wszystkich. 

Chyba mało kto rozumie, że to wszystko widzą członkowie rodzin zarówno ofiary, jak i podejrzanego. Przeżywają najgorszy okres w życiu, a fala hejtu, nienawiści i po prostu głupoty jeszcze bardziej mogą ich pogrążyć. 

NAGRANIE ZE ZDARZENIA - TUTAJ.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3