Śląski węgiel nie będzie podlegać specustawie? Samorządowcy protestują. Minister Gawęda uspokaja

Zofiowka 09 fot agnieszka materna

Redakcja

30 września 2019

Na Śląsku i w Małopolsce nie ma złoża węgla o podstawowym znaczeniu dla gospodarki i bezpieczeństwa surowcowego, które podlegałoby rozwiązaniom zawartym w poselskim projekcie nowelizacji prawa geologicznego i górniczego - zapewnił wiceminister energii Adam Gawęda na antenie Radia Piekary.

Czy to odpowiedź na protesty samorządów m.in. z Rybnika i Imielina?

Nie ma żadnego złoża na Śląsku, które podlegałoby tej nowelizowanej ustawie autorstwa posłów PiS. Ta ustawa jest dedykowana do złóż o podstawowym znaczeniu dla gospodarki Polski i bezpieczeństwa surowcowego”

powiedział wiceminister gawęda

W jego ocenie, dziś można mówić o 2-3 takich złożach w Polsce - w okolicy Bełchatowa (węgiel brunatny) i na Lubelszczyźnie (węgiel kamienny).

Polityczny projekt? Minister uspokaja - czytaj tu

Przygotowany przez grupę posłów PiS projekt nowelizacji prawa geologicznego i górniczego (i innych przepisów) ma być głosowany 15 października. Jeśli zostanie przyjęty minister środowiska będzie mógł ustanowić strefę specjalnego przeznaczenia na terenach, gdzie znajdują się złoża węgla kamiennego i brunatnego, uznane przez rząd za strategiczne. Samorząd - choć nadal będzie wyrażał opinię w postępowaniu koncesyjnym i środowiskowym - nie będzie w stanie zablokować eksploatacji takich złóż.

Poselskiemu projektowi sprzeciwili się radni Rybnika. Krytyczne wobec projektu stanowisko przyjął zarząd Związku Miast Polskich. (PAP)

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3