Prokuratura skierowała do Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach akt oskarżenia przeciwko 17 osobom oskarżonym łącznie o 140 czynów w tym za paserstwa samochodów i puszczanie w obieg podrobionych banknotów Euro. Wśród podejrzanych jest jeden z najlepszych polskich zawodników MMA - Mamed K.
Prokurator Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach zarzucił oskarżonym m.in. puszczanie w obieg falsyfikatów banknotów euro na terenie Słowacji kwalifikowane z art. 310 par. 2 kk oraz paserstwo samochodów, w tym luksusowych, pochodzących z czynów zabronionych popełnionych poza granicami Polski kwalifikowane z art. 291 par. 1 kk, art. 294 par. 1 kk. Pozostałe czyny zarzucane oskarżonym dotyczą m.in. oszustw kwalifikowanych z art. 286 § 1 kk, przywłaszczeń kwalifikowanych z art. 284 par. 2 kk, fałszowania dokumentów kwalifikowanych z art. 270 par. 1 i 2 kk i składnia fałszywych zeznań kwalifikowanych z art. 233 par. l a kk - informuje Prokuratura Krajowa.
Podejrzanym grozi nawet 10 lat pozbawienia wolności. Wśród nich jest znany polski zawodnik MMA Mamed K.
Postępowanie zostało pierwotnie wszczęte na terenie Republiki Słowackiej w czerwcu 2017 r., a nadzorowała je Prokuratora Powiatowa w Czadcy. W grudniu 2017 roku śledztwo wszczęła polska prokuratura i przejęła ściganie karne obywatela polskiego Miłosza P., tymczasowo aresztowanego za popełnienie przestępstw na szkodę obywateli i podmiotów gospodarczych na terenie Słowacji. Następnie w marcu 2018 roku postępowanie zostało przejęte do dalszego prowadzenia przez Śląski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach - dodaje prokuratura.
Głównym podejrzanym w tej sprawie jest Jakub Ś. W jego samochodzie oraz miejscu zamieszkania śledczy znaleźli "znaczną ilość fałszywych pieniędzy, poza wprowadzaniem do obiegu podrobionych banknotów waluty euro, zajmował się również pośrednictwem w handlu samochodami pochodzącymi z przestępstw kradzieży i przywłaszczenia, popełnianymi na terenie Czech i innych krajów europejskich".
Łącznie zarzuty przedstawiono 24 osobom, z których część przyznała się do popełnienia zrzucanych im czynów i wystąpiła z wnioskami o wydanie wyroków skazujących bez przeprowadzenia rozprawy.