Przedstawiciele związków zawodowych, a w szczególności WZZ "Sierpnia 80" złożyli kwiaty pod krzyżem upamiętniającym pacyfikację kopalni "Wujek" z 1981 roku. Bogusław Ziętek w ostrych słowach porównał pośrednio tragiczne wydarzenie sprzed 40 lat ze współczesną walką o polskie górnictwo.
Złożenie kwiatów i zniczy przez liczne delegacje z Sierpnia 80 była kolejnym etapem uroczystości upamiętnienia zamordowanych górników podczas pacyfikacji kopalni "Wujek", do której doszło 16 grudnia 1981 roku. Bogusław Ziętek w swoim przemówieniu zaznaczył, że nie mogą poddać się w walce o polskie górnictwo, ponieważ zaprzeczyliby idei, za którą zginęli ich koledzy 40 lat temu.
Rozjechano ludzi, którzy wartości Solidarności wówczas bronili. Walczyli o wolność, walczyli o Polskę. Jest to szczególnie ważne w czasach tak trudnych jak obecnie. Dziś po raz kolejny przychodzi nam walczyć o przyszłość polskiego górnictwa i szacunek do tego zawodu. Siłę do walki daje nam przykład, który tutaj tragicznie zapisał się w historii - powiedział Ziętek pod kopalnią "Wujek".
Chcemy wyraźnie powiedzieć, że najbliższa, a może i ta dalsza przyszłość związana jest z górnictwem i węgiel. Wzywamy do opętania wszystkich tych, którzy chcą decydować inaczej. Jeszcze kopalń nie zdążyli zlikwidować, a już lada moment rozstrzygnie się o tym, że energia i gaz zdrożeją. Dokąd my zmierzamy? Czy naprawdę rządzący uważają, że zdołamy płacić za energię i ciepło 300 procent? - dodał szef Sierpnia 80. Stwierdził również, że 40 lat temu ludzi zabijano czołgami, a dzisiaj można zabić ich nędzą. - Ludzi można zabijać na różne sposoby. Czołgami jak tutaj, ale i nędzą, w którą się ich wpędza.
Ziętek prosił również rząd o to, żeby zastanowiła się nad aktualną sytuacją w polskim górnictwie. Aby składając pod kopalnią "Wujek" kwiaty wiedzieli, że sprzeciwiają się wartościom, za które zginęło dziewięciu górników. - 20 lat temu inni mówili to samo. Gdyby wówczas udało im się zrealizować to co chcieli, dzisiaj nie byłoby ani jednej kopalni - stwierdził.
Nie chodzi o przywileje dla górników. My sobie damy radę. Ale inni, słabsi, cała Polska tej rady sobie nie da (...) To w ich uderzy w to, że Polska zamorduje górnictwo w imię głupiej polityki, która nic nam nie da - dodał Ziętek.