Nie tylko Arkadiusz Cichocki miał być członkiem grupy, o której pisze Onet. Zawrotną karierę w ostatnich miesiącach zrobił Rafał Stasikowski. Teraz w Naczelnym Sądzie Administracyjnym, wcześniej jako prezes Sadu Okręgowego w Katowicach. Jeszcze niedawno był... szeregowym sędzią sądu rejonowego.
Ta zawrotna kariera jest dość zaskakująca. Zwłaszcza, że pracę Stasikowskiego sędziowski wizytator ocenił negatywnie – informując, że nie ma gwarancji, że sędzia Stasikowski będzie w najważniejszych sprawach orzekać w sposób prawidłowy.
Awans, wraz z innymi zmianami, nadszedł z Ministerstwa Sprawiedliwości. Jako prezesa katowickiego sądu Stasikowskiego przedstawił nikt inny tylko... Łukasz Piebiak - wieceminister sprawiedliwości.
Tego samego w którym, według informacji Onetu, działała „Kasta”, zbierająca haki i sposoby na hejtowanie sędziów, którzy krytykowali zmiany w wymiarze sprawiedliwości, Minister Zbigniew Ziobro do wiedzy na temat grupy się nie przyznaje. Podobnie jak sędziowie wymienieni w tekstach Onetu na ten temat.
Już zapowiedzieli pozwy wobec mediów, które na ten temat informowały.