Karolina W. zaginęła w niedzielę, 29 sierpnia. Po dwóch dniach poszukiwań została odnaleziona martwa. Jej mąż przyznał się do zabójstwa.
Kobieta wyszła z domu w sobotę, 28 sierpnia około godziny 5.00. Miała wyjść tylko na chwilkę, by zabrać coś z samochodu. Ostatni raz widziana była tego dnia w Częstochowie przy ulicy Nowowiejskiego. W niedzielę informowaliśmy, że policja rozpoczęła poszukiwania kobiety.
Niestety w poniedziałek w powiecie kłobuckim odnaleziono jej zwłoki. - Po południu w miejscowości Łobodno (powiat kłobucki) kryminalni znaleźli ciało zaginionej i zatrzymali jej 29-letniego męża, z którym pozostawała w separacji - informuje KMP w Częstochowie.
We wtorek rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie na konferencji prasowej przekazał, że 29-letni Krystian W., mąż zamordowanej kobiety, przyznał się do morderstwa.
Małżeństwo było w separacji. Krystian W. powiedział, że nie pogodził się z rozstaniem. Mężczyzna miał czekać pod jej domem w samochodzie. Następnie Karolina W. weszła do pojazdu (sama lub zmuszona została siłą), gdzie mąż ją udusił. Następnie ciało zostało przewiezione do miejsca, w którym odkryła je policja.
Wyniki sekcji zwłok
Sekcja zwłok potwierdziła nasze wcześniejsze ustalenia, że przyczyną śmierci kobiety było uduszenie - informuje Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
Nadal trwają jednak przesłuchiwania świadków i badania, które zweryfikują, że mąż zamordowanej w momencie popełnianego czynu był poczytalny.