Ryzyko kolejnych podtopień! Ulewy nie odpuszczają

ADS2129

Redakcja

18 maja 2021

W związku z utrzymującymi się opadami deszczu spodziewany jest dalszy wzrost stanów wód w regionach Małej Wisły i Górnej Odry; lokalnie mogą zostać przekroczone stany ostrzegawcze, a punktowo także alarmowe - podał Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Gliwicach (RZGW).

Jak dotąd na terenie RZGW stany ostrzegawcze przekroczone zostały na wodowskazach Wisła-Czarne na Białej Wisełce oraz w Czechowicach-Dziedzicach na rzece Biała.

"Na ciekach znajdujących się w administracji RZGW Gliwice odnotowano wzrosty stanów wód. Zarówno w Regionie Wodnym Małej Wisły jak i Górnej Odry kształtują się one w strefie stanów lokalnie średnich i wysokich" - podał RZGW w opublikowanym w poniedziałek wieczorem komunikacie.

Według ostatnich danych, na posterunku wodowskazowym w Raciborzu-Miedoni w zlewni Górnej Odry poziom wody osiągnął wieczorem 361 cm. "Prognozowana rzędna na tym wodowskazie ok. godz. 1:00 w nocy dnia 19 maja wyniesie ok. 690 cm" - poinformował Zarząd, dodając, że pracę rozpoczęła część zbiorników przeciwpowodziowych po czeskiej stronie granicy.

W woj. śląskim w dalszym ciągu pada deszcz, na wtorek prognozowane są dalsze opady, do 30-50 mm. "W związku z powyższym w Regionach Wodnych Małej Wisły i Górnej Odry spodziewany jest wzrost stanów wód do wysokich i lokalnie ostrzegawczych. Punktowo w wyniku wystąpienia intensywnego opadu możliwe jest przekroczenie stanów alarmowych" - napisali przedstawiciele RZGW

W związku z sytuacją w regionie Odrzańska Droga Wodna w granicach RZGW Gliwice pozostaje zamknięta dla żeglugi. RZGW zapewniał w poniedziałek przed południem, że zbiorniki wodne utrzymują rezerwę przeciwpowodziową, a poldery pozostają w gotowości do pracy. Gotowy do ewentualnego uruchomienia jest także suchy zbiornik przeciwpowodziowy Racibórz Dolny na Odrze.

Pracownicy prowadzą w terenie stały monitoring stanów wód na rzekach. Służby Wód Polskich i Centrum Operacyjnego Ochrony Przeciwpowodziowej pozostają w stałym kontakcie ze służbami zarządzania kryzysowego wojewodów oraz w powiatach i gminach, a także ze służbami zarządzania kryzysowego w Republice Czeskiej oraz odpowiednikiem Wód Polskich w Czechach - Povodi Odry.

W ubiegłym tygodniu z powodu podtopień najbardziej ucierpieli mieszkańcy powiatów wodzisławskiego, raciborskiego oraz rybnickiego.

Śląscy terytorialsi walczą ze skutkami podtopień w Rydułtowach. W mieście po nawałnicy zalanych zostało wiele domów i przedsiębiorstw w tym małych sklepików, podmyte zostały chodniki a ulice zalało błoto. Na reakcję żołnierzy 13. Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnejnie trzeba było długo czekać.

Od samych mieszkańców Rydułtów strażacy otrzymali ponad 200 zgłoszeń, a w sumie ponad 300 w powiecie wodzisławskim. Ze zniszczeniami po nawałnicy walczyli także mieszkańcy Rybnika, Wilczej czy Pilchowic.

Żołnierze już w sobotę ruszyli z pomocą,  wspólnie z mieszkańcami i strażakami, usuwali szlam i odpompowywali wodę z zalanych piwnic i sklepów. W poniedziałek zakończyli swoje działania w Rydułtowach.

- Zawsze kiedy jest taka potrzeba i gdy tylko mamy taką możliwość pomagamy mieszkańcom naszego regionu, w końcu po to jesteśmy by bronić ich w czasie wojny i być dla nich wsparciem w sytuacjach kryzysowych -  podkreśla st. sierż. Tomasz Brózda.

Terytorialsi nieprzerwanie od ponad roku wspierają także służby medyczne i mieszkańców województw śląskiego i opolskiego w walce z pandemią. Obecnie działają przede wszystkim w szpitalach tymczasowych, w szpitalach gdzie stworzone zostały oddziały covidowe a także w punktach szczepień.\

(PAP)/WOT/WŁASNE

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3