Dawid Durał przyznał z piśmie do przewodniczącego rady miasta, że nie zna się na zawiłościach planowania przestrzennego miasta i chciałby zostać przeszkolony. W pierwszej reakcji miasto odpowiedziało, że nie musi się znać, bo ustawodawca tego nie wymaga. Ostatecznie szkolenie będzie. Nie tylko dla niego.