Do Polski przybyło już ponad milion uchodźców z Ukrainy, którą zaatakowała Ukrainy. Po ponad dwóch tygodniach pierwotny system wsparcia uchodźców zmierza ku wyczerpaniu. Samorządowcy oczekują od władzy centralnej przygotowania nowych rozwiązań, które zapewnią bezpieczeństwo Polakom i uchodźcom z Ukrainy.
Prezydenci między innymi Katowic i Sosnowca żądają od rządu wprowadzenia systemowych rozwiązań pomocy dla uchodźców z Ukrainy. Uważają, że energia i możliwości samorządów, ale przede wszystkim mieszkańców są już na wyczerpaniu. Według Marcina Krupy i Arkadiusza Chęcińskiego powinien powstać pewien system weryfikacji uchodźców. Samorządowcy krytykują fakt, że dopiero teraz parlament pracuje nad spec ustawą ws. uchodźców i nie potrafi szybko znaleźć kompromisu.
Oczekujemy i chcemy, żeby to zostało bardzo mocno usystematyzowane. (...) Żebyśmy mieli wspólną bazę danę dla wskazywania miejsc kwaterunku dla uchodźców i możliwość ich weryfikacji. Taki system powinien powstać na poziomie rządowym. To ułatwi cały system funkcjonowania niesienia pomocy dla Ukrainy oraz uchodźców - mówi Marcin Krupa, prezydent Katowic.
Jedną z propozycji samorządowców jest utworzenie specjalnych miasteczek dla uchodźców. - Uważamy, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie tymczasowych miasteczek na terenie naszego miasta. Tak żeby uchodźcy nie musieli gromadzić się w jednym miejscu - twierdzi Arkadiusz Chęciński, prezydent Sosnowca.
Według Chęcińskiego miasteczka pomogą w weryfikacji uchodźców. To ważny element zachowania bezpieczeństwa w naszym kraju, bo na ten moment (według prezydenta Sosnowca) nie wiemy kto dostaje się do Polski. Usystematyzowanie pozwoli konkretnie odpowiedzieć na potrzeby uchodźców.
- Wtedy będziemy mogli jako samorządowcy przygotować miejsca w przedszkolach, szkołach, pomocy społecznej (...) to bezpieczeństwo dla uchodźców oraz dla nas Polaków. Często nie znamy uchodźców - dodaje prezydent Sosnowca.