Katowicki sąd apelacyjny uznał, że europosłanka Prawa i Sprawiedliwości w wypowiedzi na antenie TVP jednoznacznie sugerowała nieuczciwość przy ustaleniu wyniku loterii paragonowej, co miało być dowodem na niewiarygodność formacji reprezentowanej przez Izabelę Leszczynę.
W sporze chodziło o to, że Izabela Leszczyna z PO miała pomóc w wylosowaniu "dla przyjaciółki" samochodu w loterii paragonowej. Posłanka poczuła się dotknięta takimi sugestiami i oddała sprawę do sądu. Najpierw sąd w Częstochowie przyznał rację posłance PO, potem zażalenie na tę decyzję - złożoną przez Jadwigę Wiśniewską - oddalił sąd w Katowicach.
Ja niżej podpisana Jadwiga Wiśniewska oświadczam, że prostuję nieprawdziwe informacje zawarte w moich wypowiedziach z dnia 09.09.2019 r. opublikowanych na antenie TVP Info w programie "Gość Wiadomości", jakoby pani Izabela Leszczyna, będąc wiceministrem, wylosowała w loterii paragonowej, organizowanej przez Ministerstwo Finansów, paragon swojej najlepszej przyjaciółki z Częstochowy”
sprostowanie jadwigi wiśniewskiej