Marsz Niepodległości za nami. Było najspokojniej od lat. Jednak doszło do kilku incydentów.
Podczas Marszu Niepodległości 2021 nie doszło, ani do starć, ani też do większych zniszczeń - Nie widziałem niczego, co miałoby wprawić mnie w zły nastrój, ponieważ przyjechało wielu szczęśliwych ludzi. Był to jeden z najspokojniejszych marszy, okazało się, że da się to zrobić bez żadnych ekscesów - powiedział dla Silesii24 poseł Konfederacji Michał Urbaniak.
W sieci pojawiły się dwa nagrania. Jedno przedstawiło mężczyzn, którzy spalili plakat ze zdjęciem Donalda Tuska. Na drugim grupa innych mężczyzn spaliła flagę Niemiec.
Spaliłem flagę (Unii Europejskiej) i to nie jedną. Ale byłem wtedy młodszy i miałem głupie pomysły czasem, jak to młody - skomentował Urbaniak. - Sytuacja ich jakoś do tego zmusiła, ale nie widzę potrzeby, żeby to robić - dodał.
Co do spalenia zdjęcia Tuska, to nie wypada tego robić. Natomiast przychodzą różni ludzie o różnej wrażliwości i temperamentach i chyba wybitnie nie lubą Tuska, skoro spalili jego zdjęcie - skomentował poseł Konfederacji.
Nie wypada robić takich rzeczy, ja bym tego nie uczynił, ale nie wiem jakie były motywacje tego człowieka. Może był to prowokator, a może po prostu wściekły człowiek - stwierdził Urbaniak. Poseł Konfederacji powiedział również, że gdyby ktoś spaliłby jego zdjęcie, nie miałby z tym problemu.