Łącznie 541 zdarzeń związanych głównie z silnymi wiatrami odnotowali od poniedziałkowego popołudnia na terenie woj. śląskiego strażacy z tego regionu. Uszkodzonych zostało blisko 30 dachów. We wtorek rano prądu nie miało ponad 3,3 tys. odbiorców.
Jak wynika z wtorkowego porannego raportu służb kryzysowych wojewody śląskiego, w godzinach od 17.30 w poniedziałek do 5.30 we wtorek Państwowa Straż Pożarna odnotowała w woj. śląskim 541 zdarzeń związanych z niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, przede wszystkim z silnym wiatrem.
Najwięcej takich zdarzeń odnotowano w powiatach: gliwickim (117), bielskim (43), żywieckim (36), a także w Zabrzu (34), Rudzie Śląskiej (33) i Katowicach (30). Uszkodzone zostały dachy na 25 budynkach mieszkalnych oraz trzy dachy na budynkach gospodarczych (w tym jeden zerwany). Strażacy nie mieli informacji o osobach poszkodowanych czy poważnych utrudnieniach komunikacyjnych.
We wtorek rano działające przy wojewodzie śląskim Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego w Katowicach miało natomiast dane o ponad 3,3 tys. odbiorcach w całym regionie pozbawionych dostaw energii elektrycznej.
Jeszcze w poniedziałek po południu utrudnienia związane z warunkami pogodowymi dotknęły pasażerów portu lotniczego Katowice. Z tej przyczyny do Warszawy przekierowano stamtąd samolot linii Wizz Air z Londynu Luton, do Modlina czarter linii Ryanair Sun z Dalamanu, a do Wrocławia rejs Ryanaira z Birmingham.
Utrudnienia te były następstwem warunków panujących nad lotniskiem ok. godz. 18. Ok. godz. 20 samoloty startowały i lądowały już w Pyrzowicach normalnie.
Na kolei przed godz. 19 przez pewien czas zamknięty z powodu uszkodzenia infrastruktury był szlak kolejowy do Wisły Głębiec, w tym czasie funkcjonowała tam zastępcza komunikacja autobusowa. Wieczorem natomiast, do ok. godz. 21, zamknięty pozostawał szlak Rybnik – Sumina, pociągi kursowały objazdem przez Jejkowice. (PAP)