Polska remisuje z Anglią! Świetna walka biało-czerwonych

Screnang 01

Redakcja

8 września 2021

Pierwsza połowa w środowym spotkaniu z Anglią w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata 2022 była chyba najlepsza za kadencji Paulo Sousy. Niestety druga część spotkania nie była już idealna. Ale i tak udało nam się zremisować z Anglią.

6 czerwca 1973 rok, Stadion Śląski - wtedy jedyny raz pokonaliśmy Anglię (2:0). W marcu przegraliśmy 2:1 na Wembley bez Lewandowskiego. Abyśmy jeszcze mogli myśleć o wygranej w naszej grupie, musielibyśmy dzisiaj pokonać Anglików.

I trzeba przyznać, że pierwsza połowa wskazywała na to, że biało-czerwoni mogą pokonać Rycerzy Albionu. Każda ze stron miała swoje chwile, ale wydawało się, że to reprezentacja Polski miała większa przewagę. Dobra i agresywna gra w defensywie rozbijała ataki Anglików. Świetnie spisywał się Paweł Dawidowicz. Też wielkie brawa dla Grzegorza Krychowiaka - widać było, że uwielbia grać mecze z najlepszymi. Nasz środkowy pomocnik w 10 pojedynkach o piłkę, wygrał 9. Przez pierwsze 45 minut Anglicy nie oddali ani jednego celnego strzału. Tymczasem najpierw Puchacz świetnie dośrodkował do Buksy, ale w ostatniej chwili interweniował Maguire. Później Lewandowski najpierw wywalczył piłkę, a potem dostał świetne podanie za plecy angielskich obrońców od Linettego. Niestety nie udało mu się przelobować bramkarza drużyny gości,

Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem. Niestety druga część spotkania rozpoczęła się dominacją Anglików przez pierwsze 10 minut. Nie potrafili stworzyć groźnej sytuacji, ale coraz częściej podchodzili pod bramkę strzeżoną przez Szczęsnego. Bardzo dużo pracy wykonywał Sterling, który w końcu próbował indywidualnych akcji. Polscy piłkarze już nie potrafili wychodzić z akcjami ofensywnymi tak jak w pierwszej połowie. Nie pomogły również zmiany: Świderski za Buksę czy też Szymański za Krychowiaka. 

I niestety, Anglicy przebywali głównie na naszej połowie, aż w końcu w 72. minucie Harry Kane huknął z dystansu. Piłka ominęła Bednarka i podkręcona poleciała w stronę lewego słupka. Wojciech Szczęsny był bez szans. Anglia wyszła na prowadzenie.

W 82. minucie Pickford próbował wykopać piłkę ze swojego pola karnego. Uderzenie zablokował Świderski i mało brakowało, a piłka wpadłaby do siatki. Ostatecznie bramkarz Anglii dobiegł do futbolówki i ją złapał.

Jednak końcówka należała dla Polski! Kilka akcji, aż w końcu dośrodkowanie Roberta Lewandowskiego wykorzystał Damian Szymański! Głową z najbliższej odległości pokonał angielskiego bramkarza!

Polska remisuje z Anglią. W swojej grupie eliminacji do mundialu mamy 11 punktów i zajmujemy 3. miejsce. Wyprzedziła nas Albania, która dzisiaj pokonała San Marino. Zostało nam myśleć o 2. miejscu w grupie i barażach o Mistrzostwa Świata. Nasza reprezentacja od 2014 roku jest niepokonana na Stadionie Narodowym.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3