Polska najlepszą drużyną w Europie! Za nami DME 2021 na Stadionie Śląskim [WIDEO]

193610441 161028712658628 5067008828021427657 n
Kastelik

Szymon Kastelik

30 maja 2021

Zakończyły się lekkoatletyczne Drużynowe Mistrzostwa Europy na Stadionie Śląskim. Reprezentacja Polski zwyciężyła drugi raz z rzędu.

Na Stadionie Śląskim w ostatni weekend majowy lekkoatleci z siedmiu krajów rywalizowali o punkty w 40 konkurencjach.

Godzinę przed rozpoczęciem niedzielnych zmagać, Dobromir Karamarinow – p.o. Prezydenta European Athletics poinformował, że Stadion Śląski będzie gospodarzem lekkoatletycznych Mistrzostw Europy w 2028 roku. To jedna z najważniejszych imprez sportowych na świecie.

Drugi dzień mistrzostw rozpoczął się od skoku o tyczce mężczyzn oraz rzutu młotem również w wykonaniu panów. W tych obu konkurencjach zwyciężyli Polacy. W skoku o tyczne Robert Sobera ustanowił swój najlepszy wynik tego sezonu – 5.65 m. Natomiast w młocie Paweł Fajdek nie dał szans rywalom i w najlepszej próbie rzucił na odległość 82.98 m. To podwójne zwycięstwo pozwoliło reprezentacji Polski skoczyć na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej (po pierwszym dniu byliśmy na 2. miejscu, za Wielką Brytanią, do której traciliśmy 0,5 pkt.).

Swój bieg na 100 m przez płotki wygrała Pia Skrzyszowska. 20-letnia zawodniczka startowała również wczoraj w sprincie na 100 metrów. Ten bieg także wygrała, tym samym dwukrotnie dała Polsce komplet punktów.

Damian Czykier popełnił jeden błąd podczas biegu na 110 m przez płotki i ostatecznie na mecie zameldował się jako trzeci zawodnik. Również trzecie miejsce zajął Mateusz Borkowski w biegu na 800 metrów.

Magdalena Żebrowska była druga w skoku dal kobiet (6.55 m – najlepszy wynik w karierze). Karol Zalewski walczył do końca w biegu na 3000 metrów z przeszkodami, ale zakończył rywalizację tuż za podium, tracąc niecałą sekundę do zwycięzcy z Hiszpanii. Kamila Lićwinko potwierdziła, że jest w dobrej formie i wygrała w skoku wzwyż z wynikiem 1.96 m.

Drugą pozycję w rzucie dyskiem w rywalizacji mężczyzn zajął Robert Urbanek. Jego najlepsza próba to 62.57 m. Do zwycięzcy zabrakło mu 1.65 m. Klaudia Kardasz była trzecia w pchnięciu kulą. Na Stadionie Śląskim zaliczyła swoją najlepszą próbę w tym sezonie – 18.17 m.

Wszyscy kibice, którzy zjawili się na trybunach mimo deszczu, czekali na przedostatnią konkurencję całym mistrzostw, czyli sztafetę pań 4x400 metrów. Aniołki Matusińskiego były faworytkami tego biegu, co potwierdziły na bieżni. Kornelia Lesiewicz, Małgorzata Hołub-Kowalik, Natalia Kaczmarek oraz Justyna Święty-Ersetic wygrały z czasem 3:26.37. Miła niespodzianka wydarzyła się w męskiej sztafecie, w której Polacy zajęli trzecie miejsce po fantastycznym finiszu Zalewskiego, a Wielka Brytania została zdyskwalifikowana. Oznaczało to, że Polska wygra w klasyfikacji generalnej.

Reprezentacja Polska zdobyła w sumie 181,5 punktu i obroniła tytuł drużynowego mistrza Europy, który wywalczyła dwa lata temu w Bydgoszczy. Drugie miejsce przypadło Włochom, a trzecie Wielkiej Brytanii. Czwarci Niemcy, Hiszpania piąta, szósta Francja, a ostatnie miejsce przypadło Portugalii.

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3