O 18-letniej Zuzannie Borowskiej z Katowic zrobiło się głośno po zakończonym w Madrycie COP 25. Dziewczyna jest przedstawicielką między innymi Młodzieżowego Strajku Klimatycznego. W stolicy Hiszpanii zabrała głos, nie szczędząc krytyki politykom.
Jak powiedziała Radiu ZET, to właśnie Greta Thunberg była inspiracją do takiego działania.
Młoda Ślązaczka zarzuciła włodarzom państw przynoszenie zawodu dzieciom i przyszłym pokoleniom. Pytała polityków w Madrycie między innymi o to, czy chcą być oni zapamiętani jako Ci, którzy mogli podjąć działanie na rzecz klimatu, lecz zrobili inaczej.
Po jej słowach, po których została nagrodzona oklaskami, spadła na nią fala krytyki. Nie żałuje jednak tego, co powiedziała. Radiu ZET tłumaczy, że sprawa klimatu nie jest problemem, który będzie się dział w przyszłości, lecz dzieje się już teraz. Wiele osób wciąż tego nie zauważa.
Zdaniem Zuzanny Borowskiej, ważne jest podnoszeniem świadomości, przypominanie wszystkim, że walczymy o naszą przyszłość.
Fot.: Zuzanna Borowska FB