Policjanci zatrzymali osobę, która może mieć związek w wtorkowymi pożarami w zabytkowym osiedlu robotniczym w Czerwionce-Leszczynach (Śląskie) – podała komenda w Rybniku. Ogień strawił poddasza dwóch kamienic.
Informację o zatrzymaniu przez policjantów z Czerwionki-Leszczyn osoby, która może mieć związek z pożarami przekazała PAP rzeczniczka rybnickiej policji aspirant Bogusława Kobeszko. "Z uwagi na dobro śledztwa na razie nie udzielamy żadnych dodatkowych informacji" – zaznaczyła.
We wtorek wieczorem strażacy i policjanci otrzymali zgłoszenie o pożarze budynku przy ul. Hallera w Czerwionce-Leszczynach. Kiedy mundurowi przyjechali na miejsce, dach kamienicy stał w płomieniach. Pożar gasiło 12 zastępów straży pożarnej. Podczas akcji gaśniczej okazało się, że kilkaset metrów dalej, na ul. Wolności, palił się kolejny budynek. Tam do akcji skierowano 15 zastępów strażaków. Jak podały we wtorek lokalne media, dzień wcześniej w tym samym budynku przy ul. Hallera miał miejsce pożar mieszkania.
czytaj także: Pożar w Czerwionce-Leszczynach
Z obu budynków ewakuowano prawie 50 osób. Żadna z nich nie doznała poważnych obrażeń. Zniszczenia kamienic były na tyle poważne, że mieszkańcy musieli spędzić noc poza swoim miejscem zamieszkania. Według służb kryzysowych wojewody śląskiego, w związku z pożarami bez dachu nad głową pozostało 47 osób. Dla dwóch z nich zorganizowano lokal zastępczy, pozostali znaleźli schronienie u bliskich i znajomych.
Jak przekazała Kobeszko, oprócz rybnickich policjantów w związku z pożarami do działań włączyli się mundurowi z katowickiego oddziału prewencji - zabezpieczali miejsce pożaru i mienie mieszkańców. Szef rybnickiej policji skierował dodatkowe siły policyjne, które patrolowały rejon osiedla całą noc. Na środę zaplanowano czynności śledczych, w tym oględziny z udziałem biegłego do spraw pożarnictwa.
W obu pożarach poważnie ucierpiały budynki stuletniego osiedla robotniczego Familoki w Czerwionce-Leszczynach – jednego z niewielu z zachowanych tak rozległych i malowniczych w woj. śląskim. Familoki w 2017 r. zostały włączone do Szlaku Zabytków Techniki Woj. Śląskiego, który skupia najbardziej wartościowe obiekty postindustrialne województwa.(PAP)