Po 50 latach małżeństwa zabił swoją żonę siekierą. Uciekł w czapce Mikołaja

42 686219 1
Kastelik

Szymon Kastelik

15 listopada, 2022

Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Północ skierowała do Sądu Okręgowego w Częstochowie akt oskarżenia przeciwko 79-letniemu Bogdanowi P. Podejrzany jest o zamordowanie swojej żony.

9 grudnia 2021 roku około godziny 20:00  dyżurny Komendy Miejskiej w Częstochowie otrzymał zgłoszenie o zabójstwie, do którego doszło w Częstochowie przy ulicy Kopernika. Wstępne ustalenia wskazywały, że mężczyzna ubrany w czapkę Mikołaja zaatakował na ulicy kobietę. Zadał jej ciosy siekierą i uciekł w stronę Jasnej Góry. W wyniku odniesionych obrażeń 74-letnia kobieta zmarła. Po około 2 godzinach kryminalni z Częstochowy zatrzymali do sprawy 78-letniego mężczyznę. 

Jak się później okazało, podejrzany Bogdan P. był mężem 74-letniej Krystyny P. - W toku śledztwa ustalono, że Krystyna P. i Bogdan P. pozostawali w związku małżeńskim od 50 lat. W 2017 roku, z uwagi na narastający od wielu lat konflikt, małżonkowie rozstali się i 74-letnia Krystyna P. zamieszkała w lokalu, znajdującym się w Częstochowie przy ul. Kopernika. Od 2020 roku przed sądem toczyło się postępowanie o podział majątku wspólnego, które pogłębiało konflikt między małżonkami - informuje częstochowska prokuratura. 

Jak ustalili śledczy. w dni zabójstwa o godzinie 19:20 Bogdan P. przyjechał pod kamienicę przy ul. Kopernika, gdzie mieszkała Krystyna P. Pół godziny później podszedł do niej, kiedy kobieta wyszła na podwórko. Wyjął spod kurtki siekierę. - . Gdy przestraszona kobieta zaczęła wołać o pomoc Bogdan P. zaatakował ją, uderzając pokrzywdzoną kilkanaście razy siekierą w głowę. Następnie Bogdan P. położył siekierę pod kurtką na plecach kobiety, wolnym krokiem udał się do samochodu i odjechał z miejsca zdarzenia - relacjonuje prokuratura.

Zapis z monitoringu i relacje świadków pozwoliły namierzyć Bogdana P., którego dwie godziny później zatrzymano w jego domu. W trakcie przeszukania domu znaleziono liczne przedmioty, które były zabrudzone czerwonymi plamami. Takie same ślady ujawniono także w samochodzie, który był zaparkowany w garażu.

Bogdan P. usłyszał zarzut zabójstwa żony. Przyznał się do winy. - Wyjaśnił, że jego działanie było niezamierzone, gdyż jedynie chciał nastraszyć żonę, bo zniszczyła mu życie. Ponownie przesłuchany na końcowym etapie postępowania oświadczył, że nie pamięta przebiegu zdarzenia - relacjonuje prokuratura.  Na ciele pokrzywdzonej 15 ran głowy i 3 rany w obrębie dłoni, które były zadane siekierą. Według biegłych z zakresu medycyny sądowej wszystkie rany głowy były potencjalnie śmiertelne, a ujawnione rany dłoni mają charakter „ran obronnych”, powstałych w trakcie zasłaniania się przed ciosami.   

- W toku śledztwa Bogdana P. poddano obserwacji sądowo-psychiatrycznej w warunkach zakładu leczniczego. Po przeprowadzonej obserwacji biegli lekarze psychiatrzy stwierdzili, że oskarżony w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu miał ograniczoną w znacznym stopniu zdolność rozumienia znaczenia czynu i pokierowania swoim postępowaniem (ograniczona poczytalność). Wykluczono jednak, że znajdował się z stanie silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami (tzw. afekt fizjologiczny) - informuje Prokuratura Okręgowa w Częstochowie. 

Przestępstwo zabójstwa jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 8 do 15 lat, karą 25 lat pozbawienia wolności albo karą dożywotniego pozbawiania wolności. Jeżeli w czasie popełnienia przestępstwa sprawca znajdował się w stanie ograniczonej poczytalności sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary. 

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

1 o

katowice

Cóż... Bywało lepiej.

PM10: 18.8µg/m3 PM2.5: 17.0µg/m3