Najbardziej śląski europoseł zostaje w kraju. Jak wypadli pozostali „śląscy” kandydaci?
Marek Plura był wielką niespodzianką 5 lat temu. Wszedł do Parlamentu Europejskiego ze ślonskom fanom. W tych wyborach sukcesu nie ma. Nie pomogły głosy poparcia największych śląskich środowisk.
W Koalicji Europejskiej mandat przypadnie Jerzemu Buzkowi i Janowi Olbrychtowi. Jest szansa na trzeci. Ten przypadnie Markowi Baltowi. Regionaliści tłumaczą porażkę Plury wpisaniem kandydata SLD na drugie miejsce listy KE. Jednak Plura przegrał nie tylko z Baltem. Lepszy wynik ma także Mirosława Nykiel.
W tych wyborach potencjał śląskich haseł dostrzegła nie tylko Platforma Obywatelska. Ze ślonskom godkom do Parlamentu Europejskiego w regionie szła i Wiosna, i Kukiz15. Najlepszy wynik osiągnął Łukasz Kohut. Lider listy Wiosny zdobył ponad 48 tys. głosów. To oczywiście premia za bycie jedynką. Gdyby wynik wyborów pokrył się z badaniem exit poll, Kohut jechałby do Brukseli. Wciąż jednak nie wiadomo czy ten wynik wystarczy. Marek Plura ma na koncie niecałe 32 tys. głosów. Aleksandra Jelonek ze Ślonzoków Razem startująca z listy Kukiz15 przekonała blisko 5,5 tys. osób.
Aktualizacja:
Łukasz Kohut zdobywa mandat europosła.