Kontrowersyjna ustawa odbierająca samorządom prawo odmowy udostępnienia swojego obszaru pod wydobycie górnicze spada z obrad Sejmu.
Odwołano prace nad poselskim projektem specustawy górniczej. Ta miała "usprawnić wydawanie pozwoleń" na budowę kopalni węgla. Jak przestrzegał Rzecznik Praw Obywatelskich miała pozbawić samorządy wpływu na wydanie takiej decyzji.
W poniedziałek projektem miała się zająć sejmowa komisja ochrony środowiska. Posiedzenie komisji zostało jednak odwołane. Tłumaczono to kolizją posłanki, która projekt miała przeprowadzić proces legislacyjny. Punkt wypadł jednak także z planu obrad Sejmu.
Pracom nad ustawą towarzyszyły liczne protesty. W poniedziałek przed sejmem protestowali mieszkańcy Rybnika oraz członkowie Greenpeace. Projekt zakładał ułatwienia dla przedsiębiorstw zajmujących się eksploatacją węgla na terenach, które rząd uznawał za obszary "specjalnego przeznaczenia”.