Poseł PO Marek Krząkała i radny Sejmiku woj. śląskiego Grzegorz Wolnik przekazali dziś stanowisko śląskiej Platformy Obywatelskiej w sprawie wydobycia węgla ze złoża „Paruszowiec”. Mieszkańcy protestują od miesięcy w tej sprawie. Nie chcąc by pod ich domami ruszyło wydobycie.
Nie ma zgody na takie działania – mówi poseł Krząkała. I na to by w Warszawie decydowano, gdzie wydobywać węgiel, często wbrew lokalnej społeczności”
informuje poseł
9 września pojawił się w Sejmie projekt złożony przez posłów PiS - dotyczący m.in. oddziaływania na środowisko powstających kopalń. Z niego wynika, że minister energii może zawiesić miejscowy plan zagospodarowaniu terenu na wybranym obszarze. W efekcie jeśli minister zechce kopalnia powstanie.
Przypomnijmy, że w tej samej sprawie protestuje miasto.
Wśród najważniejszych uwag wskazuje się na znaczne zwiększenie stanu zapylenia oraz ilości odpadów, degradację terenów rekreacyjnych oraz lasów wchodzących w skład Cysterskich Kompozycji Krajobrazowych. Miasto podnosi tez kwestię szkód górniczych - osiadanie terenu nawet o 16 metrów - spowodują poważne utrudnienia komunikacyjne na ul. Mikołowskiej (będącej drogą dojazdową do autostrady A1) oraz w transporcie kolejowym na liniach Katowice Ligota – Nędza i Rybnik-Pszczyna.
Jestem absolutnie zdruzgotany zakresem degradacji środowiska związanym z planowanym otwarciem kolejnej kopalni na terenie Rybnika”
MÓWI PREZYDENT RYBNIKA PIOTR KUCZERA
Kilka tysięcy mieszkańców Rybnika podpisało sprzeciw przeciwko budowie kopalni. Ich uwagi do raportu oddziaływania na środowisko przedstawiciele grupy „Nie dla eksploatacji złoża Paruszowiec” złożyli w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Katowicach.