PiS chciał zwolnić prezesa PGG i zdymisjonować Jacka Sasina?

Csm mid 20206276 1e0976c527
Kastelik

Szymon Kastelik

5 maja 2020

Władze Prawa i Sprawiedliwości chciały zwolnić prezesa Polskiej Grupy Górniczej Tomasza Rogalę oraz dymisji Jacka Sasina z funkcji ministra aktywów państwowych? Takie informacje uzyskali dziennikarze Rzeczpospolitej!

4 maja Rzeczpospolita poinformowała o tym, że w ubiegły weekend doszło do poważnego spotkania w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości. Jednym z głównych tematów był Jacek Sasin. Według doniesień RP, Jarosław Kaczyński nie jest zadowolony z przygotowań do wyborów korespondencyjnych, za które odpowiada właśnie minister Sasin. Kolejnym powodem niezadowolenia prezesa partii miała być sytuacja w górnictwie. 

Poszło głównie o Pocztę i przygotowanie do wyborów. Kaczyński się wściekł, że to tak wygląda, że to nie jest przygotowane. A odpowiada za to Sasin. Miała być natychmiastowa dymisja, ale za szefem aktywów państwowych wstawił się premier Morawiecki. Tłumaczył, że wywoływanie kolejnego konfliktu politycznego, kiedy mamy już gospodarczy, nie jest dobre – mówi nam nasz informator. Drugim powodem pretensji była właśnie patowa sytuacja w górnictwie - czytamy na stronie RP.PL (WIĘCEJ TUTAJ).

Jacek Sasin zareagował na te doniesienia medialne. Na Twitterze wyśmiał pogłoski o jego dymisji - Fejkowe media znów w natarciu. Wczoraj wieszczono dymisję Prezydenta @AndrzejDuda, a dziś @rzeczpospolita dymisjonuje mnie. Ciekawe kto jutro? - napisał minister.

W tym samym artykule Rzeczpospolita donosi, że według ich informatora Prawo i Sprawiedliwość rozważało zwolnienie Tomasza Rogali z funkcji prezesa Polskiej Grupy Górniczej. Na jego miejsce mieli "wskoczyć" szefowie Węglokoksu lub Tauronu Wydobycie, jednak żaden z nich się nie zgodził.

Przypomnijmy, że PGG zaproponowało zmniejszenie wynagrodzeń o 20 procent z powodu kilku kryzysów, które nałożyły się na siebie w ostatnich miesiącach. W I kwartale PGG zanotowało stratę 180 milionów złotych. Tomasz Rogala w Silesia24 powiedział wprost, że bez wprowadzenia planu awaryjnego, PGG może mieć za kilka miesięcy straty w wysokości nawet 700 milionów złotych. Związki Zawodowe są gotowe przyjąć taką propozycję cięcia płac, ale najpierw chcą poznać od strony rządowej program naprawczy dla polskiego górnictwa.

fot. PAP

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3