Zakończyły się lekkoatletyczne Drużynowe Mistrzostwa Europy 2021 na Stadionie Śląskim. Reprezentacja Polski rzutem na taśmę obroniła tytuł, który zdobyła dwa lata temu w Bydgoszczy. Spory udział w ostatecznym sukcesie miała 20-letnia Pia Skrzyszowska.
Reprezentacja Polska zdobyła w sumie 181,5 punktu i obroniła tytuł drużynowego mistrza Europy. Drugie miejsce przypadło Włochom, a trzecie Wielkiej Brytanii. Czwarci Niemcy, Hiszpania piąta, szósta Francja, a ostatnie miejsce przypadło Portugalii.
Do zdobycia złota przyczyniła się Pia Skrzyszowska. Pierwszego dnia imprezy startowała w sprincie na 100 metrów, który sensacyjnie wygrała z czasem 11.25. Drugiego dnia była najlepsza w biegu na 100 metrów przez płotki.
Wiem, że stać mnie na więcej i chce to pokazać (...) Myślałam, że ruszyłam, powiedzmy "słabo", ale goniłam na dystansie i nie chciałam dopuścić do siebie rywalek”
Pia Skrzyszowska po sobotnim biegu
Cieszę się, że ruszyłam i dobiegłam pierwsza na metę - Pia Skrzyszowska po niedzielnym, zwycięskim biegu na 100 metrów przez płotki.
Pia dopiero 20 kwietnia skończyła 20 lat, a już eksperci upatrują w niej naszą nadzieję w biegach sprinterskich. Na mistrzostwach sztafet, które także odbyły się na Stadionie Śląskim, świętowała srebro w sztafecie 4x100 metrów. Jest córką Jolanty Bartczak, kilkukrotnej mistrzyni Polski w skoku w dal i sprintach.