Rafał Piech na swoim profilu w mediach społecznościowych ogłosił, że dostał kilka propozycji startu w wyborach do Senatu RP. Jego oświadczenie wywołało burzę a wyborcy przekonywali, by został w mieście a nie wyjeżdżał do Warszawy.
Historia zaczęła się od tej, krótkiej publikacji.
Kilkaset komentarzy, w których mieszkańcy namawiali prezydenta do pozostania w Siemianowicach tak podziałało na Piecha, że ten już następnego dnia ogłosił swoją decyzję.
Siemianowice odetchnęły z ulgą ale przedstawiciele dwóch największych partii politycznych (PiS i PO) przyjęli deklarację i decyzję prezydenta Piecha z niemałym zaskoczeniem.
Oficjalnie propozycji dla prezydenta Siemianowic zaprzeczyła szefowa lokalnych struktur PiSu - Danuta Sobczyk. Nic na ten temat nie wiedzą także pytani przez S24 przedstawiciele Platformy Obywatelskiej.
Jeden z najważniejszych polityków partii w regionie kwituje krótko - Nic o tym nie wiem.
Powstaje pytanie, kto proponował Rafałowi Piechowi start do Senatu? Tego prezydent nie ujawnia.