Górnik Zabrze w ostatnim swoim meczu w 2019 roku podjął u siebie Jagiellonię Białystok. Faworytem spotkania byli goście z Podlasia, jednak podopieczni Marcina Brosza postanowili zrobić świąteczny prezent swoim kibicom i wygrali.
Już w 4. minucie niezawodny w tym sezonie Jesus Jimenez wygrał pojedynek z obrońcami Jagiellonii, ale w pojedynku sam na sam z bramkarzem trafił w słupek. Jednak asekurował go inny Hiszpan - Igor Angulo, który dobił skutecznie piłkę. W 58. minucie role się odwróciły. Angulo w polu karnym gości efektownie oszukał jednego z obrońców i uderzył na bramkę. Jego strzał został zablokowany, lecz na posterunku był Jimenez, który dokończył dzieła. Kropkę nad i postawił pod koniec meczu Angulo, pokonując Sandomierskiego z około 11 metrów.
CZYTAJ TAKŻE Przegrana Piasta w Płocku
Warto wspomnieć, że sobota była bardzo pechowa dla Jagiellonii. Imaz i Romanczuk nie wykorzystali swoich rzutów karnych. Do tego Kadlec ujrzał w 83. minucie czerwoną kartkę. Ostatecznie Górnik wygrał 3:0 i 2019 rok kończy na 12. miejscu z 23 punktami na koncie.
fot. PAP