- Na skarpie pod zamkiem Sułkowskich kwitną od dziś już dwie flagi: obok ukraińskiej, niebiesko-żółtej, złożonej z bratków, pojawiła się polska, biało-czerwona. Jej biały pas tworzą bratki, czerwony, kwiaty werbeny - informował 12 kwietnia Urząd Miejski w Bielsku-Białej
Dwie kompozycje kwiatowe tworzące flagi Polski i Ukrainy znajdują się w jednym z najpiękniejszych miejsc w Bielsku-Białej, czyli przed zamkiem Sułkowskich. Jednak nie spodobało się to pewnej grupie osób. W piątek, 13 maja w sieci pojawiło się kilka nagrań wideo, na których widzimy jak "patrioci" przed zamkiem Sułkowskich podchodzą z polską flagą do "kwietniej flagi" Ukrainy, którą następnie przykrywają.
- Dla włodarzy miasto to naprawdę wstyd. Ludzie już wystarczająco integrują się z Ukrainą i pomagają. Nie musimy mieć aspiracji, żeby komu cokolwiek udowadniać - mówi mężczyzna na jednym z nagrań.
Uczestnicy tej akcji wskazywali na to, że flaga Polsk i z kwiatów nie zakwitła w pełni i zamiast barw biało-czerwonych, są barwy biało-zielone. Ale zamiast przykryć nieudaną kompozycję kwiatów, przykryli "flagę" Ukrainy.
- To nie jest polska flaga. To jest biało-zielone. To jest wstyd - dodaje inny mężczyzna. W tle słyszymy również kobietę, że flaga z kwiatów nie pomoże Ukrainie.
Według dziennikarza "Czujny24", tego samego dnia wieczorem ktoś zabrał polską flagę, która zakryła flagę Ukrainy utworzoną z kwiatów.