Nie żyje profesor Marian Zembala. Był wieloletnim dyrektorem Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu i ministrem zdrowia w rządzie Ewy Kopacz. Uczył się od najlepszych, w tym od Zbigniewa Religi.
Jak informuje Gazeta Wyborcza, ciało profesora Mariana Zembali odnaleziono w basenie przy jego domu w Zbrosławicach (powiat tarnogórski). Według ustaleń GW, służby badają, czy wybitny kardiochirurg popełnił samobójstwo.
Profesor Marian Zembala to legenda polskiej kardiochirurgii. Był uczestnikiem pierwszej udanej transplantacji serca w zespole Zbigniewa Religi. W 1993 roku został dyrektorem Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu. W 2001 jako pierwszy w Polsce przeszczepił choremu płuco-serce, dokonał także zabiegu wszczepienia by-passów 103-letniej pacjentce.
W 2015 roku został ministrem zdrowia w rządzie Ewy Kopacz. W wyborach parlamentarnych w tym samym roku zdobył mandat posła. Cztery lata temu przeszedł udar i z powodu swojego stanu zdrowia musiał ograniczyć działalność zawodową.
Dotarła do mnie tragiczna wiadomość o śmierci profesora Mariana Zembali. Panie Profesorze, na zawsze pozostanie Pan w naszej pamięci - komentuje minister zdrowia, Adam Niedzielski.
Darzyłem profesora wielką sympatią, wspaniały człowiek, oddany sprawom medycyny, Śląska i Polski - napisał marszałek woj. śląskiego, Jakub Chełstowski.
Z wielkim smutkiem przyjęliśmy z Agatą wiadomość o odejściu Prof. Mariana Zembali - wybitnego kardiochirurga, współtwórcy i dyrektora i lidera Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, światowej klasy naukowca, byłego Ministra Zdrowia, Człowieka o wielkiej osobowości - komentuje prezydent Polski, Andrzej Duda.