Na katowicką hałdę wróciła trawa i zwierzęta

Halda

Redakcja

30 stycznia 2020

Kosztem blisko 1 mln zł Spółka Restruktruyzacji Kopalń zrekultywowała pogórniczą hałdę w katowickiej dzielnicy Kostuchna, gdzie działała likwidowana kopalnia Boże Dary. Przed kilkoma laty tlące się na skutek samozapłonu resztki węgla uprzykrzały życie okolicznym mieszkańcom.

Ponad 2,5-hektarowe zwałowisko (tzw. mała hałda, w odróżnieniu od dużo większej, sąsiedniej) - powstało w połowie lat 90. ub. wieku z odpadów wydobywczych kopalni Murcki, której częścią była kopalnia Boże Dary. W przeszłości był tam plac, na którym magazynowano węgiel.

zytaj także: Naukowcy i inżynierowie z PGG opracują system zwiększający efektywność wydobycia

W 2016 roku samoczynnie zapaliły się odpady węglowe, z których m.in. powstała hałda. Mimo ugaszenia, resztki węgla tliły się przez kilka miesięcy, także w kolejnym roku. Mieszkańcy skarżyli się na fetor i zanieczyszczenie powietrza.

Trwająca niespełna rok rekultywacja hałdy - jak podała w czwartek Spółka Restruktruyzacji Kopalń (SRK) - pozwoliła na takie zabezpieczenie zwałowiska, by nie dochodziło do samozagrzewania odpadów powęglowych, nawet przy sprzyjającej takiemu zjawisku pogodzie. Chodziło także o wyeliminowanie pylenia z powierzchni hałdy.

Celem wykonanych prac, oprócz bieżącej poprawy sytuacji i zapobieżenia powtórzeniu się podobnych zdarzeń, jest przygotowanie terenu do późniejszego zagospodarowania.

Wojciech Jaros - rzecznik SRK

Rekultywacja kosztowała ponad 980 tys. zł, z czego blisko 430 tys. zł dał Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na hałdzie wykonano powierzchniową okrywę uszczelniającą w postaci rozścielonej i zagęszczonej półmetrowej warstwy gliny. Na wierzchu znalazła się warstwa ziemi, stopniowo porastająca trawą.

"Świadectwem powrotu przyrody na ten poprzemysłowy obszar jest nie tylko wyrastająca na nim stopniowo trawa, lecz także wyraźne ślady obecności przychodzących z sąsiadującego lasu dzików, co wyraźnie widać po zrytej przez zwierzęta powierzchni" - powiedział rzecznik spółki restrukturyzacyjnej.

Do 2027 r. - jak informowała w ub. roku SRK - firma zamierza zrealizować 44 przedsięwzięcia rekultywacyjne na powierzchni, przywracając walory środowiskowe na obszarze ponad 5,2 tys. ha i ograniczając emisję gazów cieplarnianych do atmosfery. Na te cele spółka przeznaczy niespełna 600 mln zł, korzystając m.in. ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Rozważane jest np. tworzenie farm fotowoltaicznych na pogórniczych terenach.(PAP)

Fot.: srk.com.pl

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3