Morawiecki: W drugiej fazie możemy podejmować odpowiedzialne decyzje. Od 6 maja otwarcie żłobków i przedszkoli. Organy założycielskie będą decydować. Dla osób, które nie będą mogły tego uczynić, będzie zasiłek opiekuńczy. Od 4 maja - otwieramy hotele i miejsca noclegowe, ale także galerie handlowe. Morawiecki: Wybory korespondencyjne - apeluje do Senatu by przyspieszyć prace. Inne daty to 17 lub 24 maja.
Morawiecki: Widzimy to, co się dzieje w Hiszpanii, Holandii, innych krajach - to dla nas znak, by być ostrożnym. Działamy szybciej, by życie gospodarcze nabrało tempa. Pamiętajmy, że obowiązują nas zasady.
W drugiej fazie możemy podejmować odpowiedzialne decyzje. Od 6 maja otwarcie żłobków i przedszkoli. Organy założycielskie będą decydować. Dla osób, które nie będą mogły tego uczynić, będzie zasiłek opiekuńczy. Od 4 maja - otwieramy hotele i miejsca noclegowe. Jednak w hotelach nie zostają otwarte restauracje. Galerie handlowe otwieramy, przy obostrzeniu jedna osoba na 15 m kw.
Premier: kolejne etapy luzowania obostrzeń co dwa tygodnie; będą zależeć od przyrostu zachorowań, dystansowania społecznego, wydajności służby zdrowia. Przywracamy zabiegi rehabilitacyjne od 4 maja.
Morawiecki: kolejne etapy luzowania obostrzeń co dwa tygodnie; będą zależeć od przyrostu zachorowań, dystansowania społecznego, wydajności służby zdrowia.
Szumowski: duże imprezy, jak wesela, nie są rekomendowane. To duże ryzyko. Imprezy masowe były jedną z tych bomb, które rozpoczęły przyrost zakażeń. Mamy nadal ograniczenie do 50 osób.
Jak informuje minister zdrowia Łukasz Szumowski: więcej osób zdrowieje, niż ulega zakażeniu; apeluję o zakładanie masek w przestrzeni publicznej, żeby chronić innych.
- Mamy liczbę osób, które wyzdrowiały - to jest liczba 370, a więc z wysokim prawdopodobieństwem można powiedzieć, że będzie mniej lub bardzo podobna liczba nowych osób, które zostaną zakażone koronawirusem w Polsce, które wejdą do tej liczby przypadków osób chorych versus te, które wyzdrowiały. To pierwszy taki dzień, w którym możemy powiedzieć, że rzeczywiście jest przyrost osób, które szybciej zdrowieją - podkreślił szef rządu.
Zwrócił uwagę, że w Hiszpanii, Włoszech, Francji, Belgii czy Holandii sytuacja jest trudniejsza. "Tam liczba przypadków na milion mieszkańców jest kilka albo kilkanaście razy większa niż w Polsce. I to jest też pewnego rodzaju przestroga dla nas, żebyśmy nasz system luzowania obostrzeń dostosowali do przygotowania naszej służby zdrowia, ale także właśnie do tego w jaki sposób udaje nam się zapanować nad koronawirusem" - zaznaczył Morawiecki.