Aby maksymalnie poprawić bezpieczeństwo na polskich drogach na początku roku rząd przyjął przygotowany w Ministerstwo Infrastruktury Program Bezpiecznej Infrastruktury Drogowej na lata 2021-2024. W jego ramach podejmujemy działania ukierunkowane na zwiększenie ochrony uczestników ruchu oraz stworzenie bezpiecznej infrastruktury drogowej – a w efekcie zmniejszenie liczby wypadków i ich ofiar. Na ten cel z Krajowego Funduszu Drogowego przeznaczamy 2,5 mld zł - napisał na swoim Facebooku Mateusz Morawiecki.
Po tragicznym wypadku w Stalowej Woli, spowodowanym przez pijanego kierowcę, premier Mateusz Morawiecki zapowiedział zaostrzenie kar wobec osób, które pod wpływem alkoholu decydują się na kierowanie samochodem. Nazwał ich potencjalnymi mordercami i poinformował, że rząd skupi się na maksymalnej poprawie bezpieczeństwa na polskich drogach.
W Stalowej Woli doszło do śmiertelnego wypadku. 37-letni mężczyzna pod wpływem alkoholu, jadąc z prędkością 120 km/h podczas wyprzedzania zderzył się z samochodem jadącym z naprzeciwka, którym podróżowały trzy osoby: 37-letnia kobieta, 39-letni mężczyzna i ich dziecko - 2,5 roczny chłopiec. Mimo reanimacji nie udało się uratować kobiety i mężczyzny jadących audi A4. Natomiast dziecko i kierowca z audi S7 trafili do szpitala - informuje RMF24.
Tragedia w Stalowej Woli spowodowana przez pijanego kierowcę poruszyła całą Polskę. Mnie, jako ojca czworga, w sposób szczególny. Trójce osieroconych dzieci przyznałem renty specjalne - napisał na swoimi profilu na Facebooku Mateusz Morawiecki.
Ale to za mało. Musimy odstraszać potencjalnych morderców drogowych, winnych skutecznie karać, a ich ofiarom pomagać systemowo - dodał premier.
Przystępujemy do prac legislacyjnych, które będą określały odpowiedzialność osób prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu - nie tylko karną, ale również zobowiązujące do płacenia alimentów osobom poszkodowanym. Chcemy zwiększyć dolegliwość kary. Apeluję, żeby każdy zastanowił się, zanim wsiądzie za kółko pod wpływem alkoholu. Społeczna odpowiedzialność za pijanego kierowcę ciąży nie tylko na tym, kto kieruje lub wsiada do auta pijany, ale również na tych, którzy widząc to - nie reagują albo przyzwalają na jazdę po alkoholu. To jest potencjalne morderstwo. Odpowiedź jest jedna - zero tolerancji dla drogowych bandytów.
Podsumował swój wpis mateusz morawiecki.