Pięć mitów o jakości powietrza w Katowicach, które najczęściej spotykamy w internecie. I o których warto powiedzieć więcej, niż zwykle przeczytamy.
MIT 1. Katowice to najbardziej zanieczyszczone miasto w Polsce.
Takie informacje można najczęściej znaleźć w anonimowych kanałach w mediach społecznościowych w Internecie. Podawane tam dane nie posiadają źródeł, nie opisują całorocznych danych, często nie mają podstaw naukowych. Według opublikowanego kilka tygodni temu kompleksowego raportu „Stan powietrza w Polsce” opracowanego przez portal Onet.pl przy współpracy z Airly.eu (największym portalem w Polsce, analizującym poprzez sieć czujników jakość powietrza w miejscowościach w całym kraju) możemy sprawdzić, jak przedstawia się jakość powietrza w Katowicach na tle innych miast wojewódzkich. Zagregowane zostały dane z setek czujników za okres od 1 lipca 2017 roku do 1 sierpnia 2019 roku. Ich rezultaty przedstawiają grafiki zamieszczone na tej stronie. Z danych dowiadujemy się, że dla wskaźnika cząstek pyłu PM10 - Katowice (ze średnim wskazaniem 35,3) - lokują się w połowie stawki miast wojewódzkich. Większe zapylenie notuje się m.in. w Warszawie (38,4), Krakowie (47,9), Poznaniu (37,9) czy Łodzi (36). Oczywiście Katowicom daleko także do liderów zestawienia: Gdańska (15,7) czy Zielonej Góry (19).
MIT 2. Jakość powietrza w Katowicach zależy tylko od działań Katowic.
Katowice są nazywane śląskim liderem walki ze smogiem. Dwa razy z rzędu (w 2018 i 2019) nasze miasto zdobyły pierwsze miejsce w prestiżowym rankingu magazynu „Forbes” na najbardziej ekologiczne miasto w Polsce. Niestety powietrze nie zna granic. Nawet gdyby w Katowicach wymienić wszystkie kotły węglowe i zatrzymać wszystkie samochody, to i tak jakość powietrza nie byłaby idealna. Przekonali się o tym mieszkańcy Krakowa, w którym zakazano palenia węglem. Choć sytuacja w mieście się odczuwalnie poprawiła, to jednak smog napływający z ościennych gmin, które nie walczą tak skutecznie ze smogiem jak Kraków, wciąż znacząco pogarsza jakość powietrza stolicy Małopolski. Niestety podobnie jest w naszym regionie. Nie wszystkie miasta aglomeracji śląskiej angażują się w walkę ze smogiem tak mocno jak Katowice. Przykładowo w zeszłym roku w Katowicach wymieniono 1071 źródeł ciepła. Duże zaangażowanie było także widoczne u naszych sąsiadów – m.in. w Sosnowcu czy w Tychach, gdzie wymieniono odpowiednio 571 i 414 źródeł ciepła. Z kolei w Chorzowie wymieniono tylko 216 źródeł ciepła – podczas gdy w dużo mniejszym Mikołowie wymieniono aż 185 źródeł ciepła.
MIT 3. Noszenie tanich maseczek jednorazowych chroni nas przed smogiem.
Jednorazowe, kosztujące kilka złotych, maseczki antysmogowe pozwalają pokazywać mieszkańcom problem niskiej emisji i jej szkodliwość dla naszego zdrowia. Ich rozdawanie może mieć więc walor edukacyjny - pod warunkiem, że osoba je rozdająca poinformuje, że takie maseczki nie uchronią Twoich płuc przed smogiem. Mikroskopijne cząsteczki pyłu (opisywane m.in. jako PM10 czy PM2,5) – mogą być wychwytywane tylko i wyłącznie w filtrach masek wysokiej jakości – przykładowo takich, jakich używają sportowcy. Koszt najtańszych masek tego typu zaczyna się od ok. 100 zł. Im lepszy filtr – tym większa skuteczność w zatrzymywaniu cząstek pyłu.
MIT 4. W Katowicach brakuje pieniędzy na wymianę starych kotłów węglowych.
Sytuacja w Katowicach jest wręcz przeciwna. Decyzją prezydenta Marcina Krupy od kilku lat Urząd Miasta Katowice udziela dofinansowania każdemu chętnemu – o ile złożył prawidłowo wypełniony wniosek.
Jako jedno z niewielu miast w Polsce nie mamy żadnych limitów jeśli chodzi o ilość udzielanych dofinansowań do wymiany źródeł ciepła. Ilość wymienionych kotłów, jak i kwota na to przez nas przeznaczana, rośnie co roku”
podkreśla prezydent marcin krupa
I dodaje, że w roku 2016 wymienione 481 źródeł ciepła za 2,5 mln zł, rok później udzielono już 581 dofinansowań w kwocie 4,6 mln zł. Rok temu wymieniono 1212 kotłów z kwotą dofinansowania 9,8 mln zł, a w tym roku, według planów, wymienionych zostanie ponad 1500 kotłów ze wsparciem rzędu 14 mln zł
MIT 5. Jakość powietrza w Katowicach z roku na rok się pogarsza przez samochody.
Sytuacja jest odwrotna. Dane pokazują, że jakość powietrza z roku na rok się poprawia.
Oczywiście wciąż musimy wykonać wiele pracy, by oddychać czystym powietrzem i zainwestować w ten cel setki milionów złotych, ale dane jasno pokazują, że nasze działania przynoszą efekty, a jakość powietrza się poprawia”
podkreśla prezydent Marcin Krupa
Od początku stycznia do końca września wskaźnik stężenia pyłu PM 10 wynosił średnio 33 mikrogramy na m3, podczas gdy rok temu, dla analogicznego okresu, było to ponad 38, a dwa lata temu ponad 41! Innymi słowy rok temu zapylenie powietrza w Katowicach było średnio większe niż w tym roku o ponad 18%, a dwa lata temu o ponad 28%. Warto też podkreślić, że głównym źródłem niskiej emisji są kotły w których pali się węglem – szczególnie te najstarszego typu. Wspomniane samochody, w przypadku Katowic, przyczyniają się do wytwarzania niskiej emisji w kilkunastu procentach.

Adres strony: oddychajpolsko.onet.pl
Infografika powstała w ramach kampanii #OddychajPolsko przygotowanej przez Onet i Airly. Jej celem jest zwiększenie świadomości na temat stanu powietrza oraz zachęcenie Polaków do realizacji indywidualnych działań zmierzających do poprawy jego jakości. Podstawą dla działań jest raport Airly, przygotowany w oparciu o dane z największego systemu w kraju. Raport na temat jakości powietrza przygotowany przez Airly zawiera analizę danych z ponad 3 tys. miejsc w Polsce. Wiele z nich zostało zlokalizowanych w punktach, których nie obejmuje monitoring Wojewódzkich Inspektoratów Ochrony Środowiska.
CHCESZ WIEDZIEĆ WIĘCEJ?
Więcej informacji o raporcie „Stan powietrza w Polsce” #OddychajPolsko opracowanym przez portal Onet.pl przy współpracy z Airly.eu można znaleźć na stronach Onet.pl. https://oddychajpolsko.onet.pl/
Katowice posiadają największą w Polsce sieć czujników (jest ich aż 127) monitorujących jakość powietrza – tzw. AWAIR. Sprawdź jakość powietrza w Twoim otoczeniu. https://powietrze.katowice.eu/