Rozpoczęły się długo wyczekiwane Lekkoatletyczne Mistrzostwa Świata Sztafet – Silesia 21. Stadion Śląski, nasz Narodowy Stadion Lekkoatletyczny przywitał najlepszych zawodników z całego świata. Pierwszego dnia imprezy lekkoatleci rywalizowali w siedmiu konkurencjach. Rozdano też pierwsze medale.
Pierwszy dzień Mistrzostw rozpoczął się od eliminacyjnych biegów kobiet na 400 metrów. To pierwszy i dla niektórych ostatni poważny sprawdzian przed Igrzyskami Olimpijskimi w Tokio. Zawody na Stadionie Śląskim są szansą dla lekkoatletów na zdobycie kwalifikacji olimpijskich oraz awansu do mistrzostw świata w lekkoatletyce 2022.
Już w pierwszym zestawieniu wystąpiła odmłodzona ekipa „Aniołków Matusińskiego”. W składzie Lesiewicz, Hołub-Kowalik, Gacka i Kaczmarek bez problemu awansowały do finału, wygrywając swój bieg z czasem 3:28.11. Mniej szczęścia mieli panowie w rywalizacji 4x400. Od samego początku musieli walczyć o drugie miejsce w swoim biegu eliminacyjnym, które gwarantowało udział w niedzielnym finale. Na ostatniej zmianie Karol Zalewski zaatakował. Wydawało się, że uda mu się utrzymać promowaną pozycję. Niestety na ostatnich 100 metrach został wyprzedzony przez Włocha Vladimira Aceti.
W sztafecie 4x100 metrów Polki awansowały do finału. Przegrały tylko o niecałe pół sekundy z silnymi Holenderkami, z fantastyczną Dafne Shippers na drugiej zmianie. Co więcej, Polki musiały sobie poradzić bez naszej najlepszej sprinterki Ewy Swobody. Niestety nasza męska sztafeta na 4x100 metrów zajęła 5. miejsce w swoim biegu.
Następnie odbył się pierwszy finał tych mistrzostwa. W niecodziennej konkurencji 2x2x400 metrów Polskę reprezentowali Joanna Jóźwik oraz Patryk Dobek. Nasza biało-czerwona para wygrała w fantastycznym stylu. Na mecie zameldowali się prawie sekundę szybciej od kenijskiej pary Korir/Rotich.
Cieszę się, że wykrakałam ten złoty medal. Czasami warto mówić na co nas stać. Daliśmy z siebie wszystko"
joanna jóźwik
Nasza mieszana sztafeta na 400 metrów w składzie Rzeźniczak, Gaworska, Łozowska i Grzegorzewicz uplasowała się dopiero na 4. miejscu w biegu eliminacyjnym, co oznacza, że nie zobaczymy ich finale.
Pierwszy dzień Mistrzostw zakończył się finałem sztafet mieszanych w sprincie przez płotki. Wystąpiły w nim trzy reprezentacje. Wygrały Niemcy. Polska zajęła 2. pozycję. Najwolniejsi byli Kenijczycy. Nasz kraj reprezentowali: Hulisz, Kiljan, Wojtunik i Czykier. W niedzielę odbędzie się siedem finałowych biegów.