Minister Wójcik o Krupie: W Katowicach powinien być inny prezydent

Wojcikminister
Kastelik

Szymon Kastelik

11 kwietnia 2022

Niestety Polska podzieliła się znów z powodu katastrofy smoleńskiej. Tym razem poszło o formę uczczenia pamięci ofiar. MSWiA uznało za godne "przeprowadzenie testu syren alarmowych". Nie zgodzili się na to samorządowcy.

Prezydent Katowic Marcin Krupa był jednym z pierwszych samorządowców w Polsce, który w sobotę ogłosił, że Katowice nie będą uczestniczyły w teście systemu alarmowego. O włączeniu syren poinformował Mariusz Kamiński, który ogłosił, że w niedzielę o godzinie 8:41 zabrzmi trzyminutowy sygnał ku czci ofiar katastrofy smoleńskiej. Według Krupy włączenie alarmu mogłoby wywołać traumę u tysięcy uchodźców z Ukrainy, którzy swoje schronienie znaleźli w Katowicach. Podobną decyzję podjęli prawie wszyscy włodarze miast i gmin z województwa śląskiego.

Jeszcze w sobotę Marcin Krupa był krytykowany na Twitterze przez zwykłych internautów oraz polityków Prawa i Sprawiedliwości. W sobotni wieczór Urząd Miasta Katowice poinformował, że syreny zawyją mimo sprzeciwu prezydenta miasta. I tak też się stało. W niedzielę rano o 8:43 syreny zawyły w Katowicach (oraz w kilku innych miastach woj. śląskiego). System został włączony zdalnie przez służby wojewody śląskiego.

"Test syren" skrytykował Marcin Krupa - W Katowicach Ukraińcy, którzy uciekli do nas przed wojną, niestety usłyszeli dziś w kilku punktach miasta syreny alarmowe. Była to dla nich ogromna trauma i powrót najgorszych wspomnień, gdy sygnał alarmowy zwiastował bomby spadające na ich domy i śmierć wielu ludzi (...) To bardzo przykre, że doraźne interesy polityczne stały się ważniejsze niż tragedia blisko dwóch milionów Ukraińców, którzy znaleźli w Polsce schronienie przed terrorem wojny - napisał w mediach społecznościowych.

Komentarz prezydenta Katowic nie spodobał się między innymi ministrowi w Kancelarii Premiera, Michałowi Wójcikowi. Napisał na Twitterze: Pogubił się Pan i zawiódł wielu Mieszkańców tego wyjątkowego miasta. W Katowicach powinien być inny prezydent, tyle w temacie.

Krupę jeszcze w sobotę skrytykowała również Małgorzata Jacyna-Witt, przewodnicząca klubu radnych PiS w Sejmiku zachodniopomorskim. - Po raz kolejny wybrani w bezpośrednich wyborach prezydenci miast udowodnili, że są autorytarnymi partyjnymi pajacami. Można to zmienić zmieniając ordynację wyborczą na taką, jaka obowiązywała przed 2002. Bezpośrednie wybory to zło - napisała na Twitterze. Wcześnie zarzuciła prezydentowi Katowic dzielenia Polaków na "my" i "oni".

Poprzedni artykuł

Następny artykuł

13 o

katowice

Wspaniałe powietrze!

PM10: 6.4µg/m3 PM2.5: 5.8µg/m3