Priorytetem rządu PiS jest ochrona życia od początku do śmierci - podkreśliła w środę minister rodziny Marlena Maląg. Jak mówiła, aby wspierać kobiety, które dowiadują się, że urodzą niepełnosprawne dziecko, powstał program "Za życiem". Zapowiedziała też kolejne rozwiązania wzmacniające program.
Sejm przyjął we wtorek wieczorem informację minister rodziny Marleny Maląg o wsparciu dzieci z niepełnosprawnościami m.in. w ramach programu "Za Życiem". Wniosek o odrzucenie informacji nie uzyskał większości.
O programie "Za życiem" Maląg mówiła w środę w Programie Pierwszym Polskiego Radia.
Priorytetem rządu PiS jest przede wszystkim ochrona życia, od początku do śmierci. Aby wspomóc te rodziny, te kobiety, które dowiadują się, że urodzą dziecko, które będzie niepełnosprawne, wprowadziliśmy w 2016 r. program "Za życiem". To przede wszystkim kompleksowe wsparcie rodzin od początku, przez urodzenie dziecka i przygotowanie do dorosłego życia
- wskazała minister.
Jak mówiła, nadrzędnym celem programu jest kompleksowe wsparcie rodziny w tej trudnej sytuacji. Wymieniła, że jest to m.in. wsparcie w pomocy diagnostycznej i terapii prenatalnej, po urodzeniu dziecka rehabilitacja, tworzenie ośrodków koordynacyjno-rehabilitacyjno-opiekuńczych. "Z takich ośrodków skorzystało w Polsce tylko w 2019 r. 100 tys. dzieci" - poinformowała.
Pomoc obejmuje też opiekę wytchnieniową i wsparcie mieszkaniowe. Maląg powiedziała, że w 2019 oddano do użytku 867 mieszkań przystosowanych do potrzeb osób niepełnosprawnych. Budowa kolejnych 2 tys. rozpoczęła się.
Jak zaznaczyła szefowa MRiPS, nakłady na wsparcie rodzin z osobami niepełnosprawnymi w 2015 r. wynosiły 15 mld zł, podczas gdy w tym roku wynoszą ponad 27 mld zł.
Zespół mój resortowy, na którego czele stoi pełnomocnik ds. osób niepełnosprawnych, pracuje nad wdrożeniem kolejnych rozwiązań. One będą wzmocnieniem programu +Za życiem+, bo zależy nam na kompleksowości. Jesteśmy zobowiązani jako państwo wspierać. Wsparcie kobiet i rodzin jest dla nas priorytetem i w tej dziedzinie jest ono szczególnie ważne - podkreśliła Maląg.
Źródło: PAP