Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej wydał wyrok w sprawie Mateusza H., który był oskarżony o łącznie dwadzieścia przestępstw, w tym o wysadzenie budynku wielorodzinnego w budowie na osiedlu Sarni Stok w Bielsku-Białej.
Mateusz H. został zatrzymany 25 lutego 2019 roku na polecenie prokuratora Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach. Prokurator oskarżył Mateusza H. o dwadzieścia przestępstw, w tym sprowadzenie zdarzenia zagrażającego mieniu w wielkich rozmiarach, mającego postać eksplozji materiałów łatwopalnych oraz usiłowania spowodowania zawalenia kolejnych dwóch budynków mieszkalnych, powodując szkodę w mieniu inwestora w kwocie co najmniej 1,2 miliona złotych kwalifikowane z art. 163 par. 1 pkt. 3 kodeksu karnego i art. 13 par. 1 kk w zw. z art. 163 par. 1 pkt. 3 kk. - informuje Prokuratura Krajowa.
Nad ranem 17 lipca 2018 roku mieszkańcy Sarniego Stoku i okolic usłyszeli olbrzymi huk. Okazało się, że w wyniku eksplozji częściowo zawalił się budynek wielorodzinny w budowie na terenie powstającej inwestycji "Apartamenty Sarni Stok". Docelowo uszkodzone miały być trzy budynki. Sprawca przygotował "bomby" z czterech butli gazowych.
Jednocześnie w mediach elektronicznych opublikowano list – manifest, z którego wynikało, iż sprawcą opisanego powyżej wybuchu jest osoba podpisana jako „Pocahontas”, która to osoba działa w imieniu organizacji „Brygada Wschód”. W liście zawarte były żądania skierowane do dewelopera, aby zaprzestał on rozbudowy rozpoczętej inwestycji. List zawierał groźby, że nie zastosowanie się do żądań spowoduje kolejne działania „Brygady Wschód” skutkujące wyburzeniami innych budynków - relacjonuje prokuratura i dodaje - Kolejne czynności dowodowe przeprowadzone przez prokuratora w tym m.in. powołanie kolejnych biegłych, (w tym takich, którzy doprowadzili do ustalenia autora listów), pozwoliły na ustalenie, że sprawcą tych zdarzeń jest Mateusz H. – student kilku uczelni śląskich. Jednocześnie ustalono, że dopuścił się on innych przestępstw w tym gróźb karalnych oraz w kilkunastu wyłudzeń świadczeń socjalnych zarówno na szkodę wyższych uczelni jak i na szkodę ośrodków pomocy społecznej.
Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej skazał Mateusza H. na karę łączną 6 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, grzywnę w wysokości 200 stawek dziennych po 10 złotych (2.000 złotych) obowiązek naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonej spółki w wysokości ponad 650 tysięcy złotych, obowiązek naprawienia szkody na rzecz ubezpieczyciela w wysokości prawie 660 tysięcy złotych, obowiązek naprawienia szkód na rzecz osób fizycznych, uczelni oraz miasta Bielska Białej w wysokości ponad 20 tysięcy złotych oraz nawiązkę na rzecz jednego z pokrzywdzonych w wysokości 20 tysięcy złotych.