– Atom wydaje się przyszłością. Dopóki go nie będzie, będzie nam potrzebny węgiel. Węgiel coraz trudniej wydobyć, w coraz trudniejszych warunkach. Zdajemy sobie sprawę, że za kilkadziesiąt lat zostanie on wypchnięty z gospodarki naturalnymi siłami – powiedział w Radiu Katowice marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa. – Jak stanie atom, to zapewne ten proces odchodzenia od węgla przyspieszy – dodał na antenie gość rozgłośni.
W Katowicach trwa XVII Europejski Kongres Gospodarczy. W jego trakcie Ministerstwo Przemysłu przedstawiło założenia tzw. Białej Księgi Transformacji. Resort chce tak zaprojektować proces, aby m.in. inwestycje w transformację zwróciły się z nawiązką. Zdaniem czwartkowego gościa Radia Katowice, jest to "nie tylko możliwe, ale absolutnie kluczowe".
– Jeśli popatrzymy co wydarzyło się od 1989 roku (...) przeszliśmy daleką drogę, ale doprowadziła nas do tego, że w Polsce nie ma bezrobocia, że są atrakcyjne miejsca pracy, te nowe miejsca pracy przyszły do naszego regionu – zauważa Wojciech Saługa.
Marszałek województwa śląskiego podkreślił, że region od lat inwestuje w przemianę, nowe technologie, miejsca pracy i naukę. Ocenił, że to przynosi efekty.
– Jeśli popatrzymy czym jest transformacja, to jest ona zmianą. Ta zmiana nie ma polegać na zamykaniu kopalń, jak myślą niektórzy. To jakiś element wynikający z czegoś, czyli zmniejszenia popytu na węgiel. Natomiast transformacja polega na tym, że jedno się zamyka, a drugie się tworzy. Tych miejsc pracy w województwie śląskim jest dość sporo. Idzie nowa fala transformacji, związana z nowymi technologiami i sztuczną inteligencją. Mądrość władzy i Polaków będzie polegać na tym, że się do tego dostosujemy i jedne miejsca pracy zastąpimy innymi. Wtedy transformacja będzie udana – stwierdził Wojciech Saługa.
Tegoroczny Europejski Kongres Gospodarczy przebiega pod hasłem "Razem dla bezpiecznej przyszłości". Gość Radia Katowice zwrócił uwagę, że na świecie "trwa poważna rewolucja".
– Globalny świat odchodzi do lamusa. Donald Trump wywrócił stolik gospodarczy. Wszystko jest inne, widać że zaczyna być realizowana polityka "umiesz liczyć, licz na siebie". Chodzi o to, żebyśmy jako Polacy wypracowali mechanizmy, że wykorzystamy to co mamy. Musimy zdroworozsądkowo podejść do rzeczy. Przetrwaliśmy komunę, przetrwaliśmy transformację energetyczną. Wszystko przetrwamy, jak będziemy te rzeczy zauważać i spokojnie realizować, dostosowywać się i uciekać do przodu – mówi Wojciech Saługa.
Marszałek województwa śląskiego dodał, że na rzecz regionu działają już pieniądze z Funduszu Sprawiedliwej Transformacji. W obrocie jest już 9 mld zł z całkowitej puli ponad 10 mld zł.
– Bardzo duże środki, które pracują w kierunku zmiany naszego regionu. W wielkiej mierze inwestujemy to w małe i średnie przedsiębiorstwa, w projekty badawczo–rozwojowe, w nowe startupy, ale też na przeobrażenie terenu po byłych zakładach pracy, żeby nie raziły i nie były bliznami w centrach miast. W tym obszarze bardzo dużo się dzieje. To setki różnorakich wniosków. Najbardziej zależy nam na tym, żeby inwestować w firmy w województwie śląskim, w firmy rozwojowe, które mają pomysł na nowe obszary swojej działalności. Jak jest to połączone z badaniami naukowo–rozwojowymi, to super – mówi gość Radia Katowice.