W województwie śląskim przybywał miejsc noclegowych dla uchodźców z Ukrainy. Prawie w każdej gminie powstały specjalne punkty, gdzie uciekinierzy przed wojną (głównie kobiety i dzieci) mogą znaleźć tymczasowe schronienie.
Z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych 80 łóżek trafiło w sobotę do Knurowa. Umieszczone zostały w hali sportowej w Szczygłowicach, w której schronienie znaleźć będą mogli uchodźcy z Ukrainy.
W niedzielę w MOSiR Pszczelnik w Siemianowicach Śląskich Śląski Urząd Wojewódzki wraz z samorządem lokalnym uruchomili kolejny punkt dla uchodźców na terenie naszego regionu. W hali pojawiło się 200 łóżek z RARS.
- Osoby, które planują dalszą podróż do np. Berlina czy Pragi, mogą tutaj odpocząć, umyć się i zjeść ciepły posiłek. Jest tutaj zaplecze kuchenne, jest kącik zabaw, a do tego piękne otoczenie parkowe. I co najważniejsze: są już uchodźcy - informuje Śląski Urząd Wojewódzki.
W sumie z Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych trafiło do woj. śląskiego ponad 2 tysiące łóżek dla uchodźców. Warto dodać, że przy dworcu w Katowicach działają już namioty, w których uchodźcy mogą otrzymać pierwszy ciepły posiłek i ogrzać się po podróży. W stałej gotowości jest Państwowa Straż Pożarna, która do 12 marca przewiozła w woj. śląskim 5368 osób.