Za prowadzenie po pijanemu utrata samochodu? To możliwe. Sejm przyjął zmiany w prawie karnym.
Podczas 58. posiedzenia Sejm przyjął reformę prawa karnego. Zmienia ona m.in. próg kradzieży jako przestępstwa (z 500 na 800 złotych), górną granicę terminowej kary pozbawienia wolności z 15 do 30 lat oraz wydłuża okres przedawnienia zabójstwa do 40 lat. Reforma wprowadza również karę bezwzględnego dożywocia.
Jedną z najważniejszych zmian, która może dotknąć tysięcy Polaków, jest... konfiskata pojazdu prowadzonego przez osobę pijaną. Nowe prawo ma być stosowane w przypadku, jeśli kierowca ma więcej niż 1,5 promila, spowoduje wypadek przy minimum 0,5 promila lub jego zatrzymanie pod wpływem alkoholu będzie recydywą.
W sytuacji, gdy pijany kierowca nie będzie właścicielem pojazdu, wówczas sąd może nakazać mu zapłatę równowartości np. samochodu lub zapłaty 5 tysięcy złotych, jeżeli prowadził pojazd należący do jego pracodawcy. Zapłatę w wysokości wartości pojazdu kierowca będzie musiał zapłacić, jeżeli po wypadku jego np. samochód został znacznie lub całkowicie zniszczony.
Projekt zmian w prawie karnym trafi teraz do Senatu.